Czy czas już świętować?

sport

Do podjęcia Igrzysk Olimpijskich w Soczi zostało już tylko parę dni. Na ostatnią chwilę, na czynnik, w którym zapłonie olimpijski znicz czeka cały świat. Wyglądamy i my, Polacy. Liczymy z niecierpliwością, ale jeszcze nie nasze okazje na medale nie były naprawdę możnego podłoża, jakim ukazują się na dobę dzisiejszy. Więc widać istnieć najczystsza zimowa Olimpiada w wykonaniu polskich sportowców w akcji ich udziałów. A skoro tak? Obecne faza już najwyższy by napompować balonik! Czas porozdawać złote, srebrne i brązowe krążki. Niech Polacy i coś są! A jak się nie uda? Trudno. Po prostu…

Do Rosji przedstawia się 59 reprezentantów Polski. Tylko, ilu spośród nich, ilu z tak powszechnej grupy naprawdę ma okazję na medalowe miejsce? Na ile krążków możemy stanowić, by później, w razie dużej klęski naszych sportowców (odpukać!), nie odchorowywać rozczarowania poprzez kilka innych tygodni? Agencja prasowa Associated Press uważa, iż ‚tylko’ cztery medale trafią na szyje Polaków, natomiast Apoloniusz Tajner, obecnie w dwunastu startach upatruje szansy na podium. Nieco duży przeskok. Oczekuje na ostatnie, że w idealnym przypadku, do Rosji uda się sama Justyna Kowalczyk (3) w asyście Kamila Stocha (1), natomiast sądząc po słowach Prezesa PZN, śmiało można by pomyśleć, iż Polacy wylecieli do Soczi jako jedyny z hegemonów zimowych sportów. Jaka ale jest prawdę?

Najwięcej medali na kojarzących się Igrzyskach zdobyć może tak Justyna Kowalczyk. To Polka wjechała do olimpijskiej wioski z urzędem swej największej sławy i faworytki do jakiejś maści medali. Bez powodu na obecną formę, bez względu na kontuzję stopy oraz zachwiane przygotowania, kibice są przekonani o skuteczności naszej narciarki i biorą wszystkie prawo oczekiwać z niej efektów, czytaj: złotych medali. Zwłaszcza w ciągu na 10 km, na koronnym dystansie polskiej biegaczki, będziemy ‚organizować odbiorniki’ by cała okolica, która bynajmniej nie jest zajęta trzytygodniowym maratonem sportowym, też mogła pocieszać się pięknem Mazurka Dąbrowskiego.
Nie zdradzajmy się, Justyna Kowalczyk jest Justyną Kowalczyk i jako wiemy, Justyna Kowalczyk jest królową biegów narciarskich. Któż a skoro nie ona, posiadał na dekoracji medalowej pochylać głowę w sensu ułatwienia organizatorom nałożenia na szyję najcenniejszego krążka? Wiadomo, że jest wszak jeden problem i przechowuje on imię Marit ale… Pomieszczeń na podium jest jednak więcej niż jedno, w wszystkim ze startów do ‚pokonania’ będą aż trzy medale oraz w jakimkolwiek trendzie na dużym dystansie, Justyna będzie jedną z dwóch największych faworytek. I każde inne znaczenie niż ważne (w klasyku), nowe lub trzecie (w trybie dowolnym) naszej zawodniczki będzie porażką. Choć, jakby się dłużej nad tym zastanowić, mając pod rozwagę wszystkie za i przeciw, generując najczarniejszy z możliwych scenariuszy, występuje na to, iż Kowalczyk równie dobrze mogłaby zostać najjaśniejszą gwiazdą IO, kiedy i najpełniejszą przegraną tej imprezy. Oraz pewnie, polskich kibiców nic a nic by toż nie zdziwiło. Zawiało paradoksem na kilometr ale tak tak należy postrzegać sytuację polskiej biegaczki. Mamy na medale, zapewnij tego z niej przewidujemy, gdzieś przecież w sile jesteśmy pewną obawę, przeradzającą się niekiedy w złą pewność, iż w byciu Justyny zapewne nie odnaleźć się ani jeden krążek…

O ile pewność kibiców co do osiągnięć naszej biegaczki mogła w ubiegłym momencie sporo osłabnąć, o tyle w oczach fanów na istotnego oraz samego pewniaka do ‚złota’ wyrósł Kamil Stoch. Któż inny, chciałoby się zapytać a dużo nie zapeszać. Jest metoda, co najważniejsze, jest technika, za którą idą wysokie kwalifikacje także stanowi mocna wyjściowa pozycja (lider). Wszystko inne leży w nogach i osobie Stocha. Jeżeli wykorzysta swoje wszystkie atuty a wiatr nie będzie się w współczesne wszystko mieszał, na co kilka 95% będziemy byliśmy mistrza olimpijskiego. Ale już, tak toż mówiliśmy przed Turniejem Czterech Szybcy i każdy zna kiedy więc się skończyło…

Kamil zawalczy o zwycięstwo na szybcy naturalnej i wyjątkowej, zawalczy także wraz z znajomymi o medal w drużynówce. Czy jednak reszta naszego układu, czyli Piotrek Żyła, Dawid Kubacki, Maciek Kot i Janek Ziobro są w stopniu pomóc naszemu liderowi w konkursie drużynowym oraz także zaskoczyć w konkursach indywidualnych? Wybierało się krzyknąć: czemu nie?! Skoro Ziobro i Biegun potrafili wygrać turnieje w PŚ, dlaczego tego jedynego nie miałby dokonać drugi Polak? Wszystko jest dodatkowe, stąd funkcjonowanie naszym skoczkom wszelkich szans na olimpijskie podium, byłoby ciepłą głupotą…

Obok Justyny Kowalczyk i skoczków narciarskich, wielkie plus przede wszystkim liczne okazje na sukces, będą korzystały biathlonistki. Magdalena Gwizdoń, Krystyna Pałka, Weronika Nowakowska – Ziemniak i Monika Hojnisz czy nasza nieprzewidywalna czwórka. W fakcie tych osób, nie trzeba szukać powodów, które posiadały forować właśnie Polki w starciu z zawodniczkami takimi jak Tora Berger czy Daria Domraczewa, wystarczy zatrzymać się w ciągu do Mistrzostw Świata i przypomnieć sobie, z której pozycji startowały wtedy Pałka i Hojnisz a ile radości sprawiły nam sięgając po medale… Że tym zupełnie o niespodziankę postarają się Magda oraz Weronika? Może, choć wiele radości sprawiłby nam bezsprtzecznie medal w sztafecie…

Ostatnią ‚grupą’, na jaką będziemy patrzeć z możliwością są oczywiście nasi panczeniści. Zarówno kobiety jak oraz ludzie nie będą walczyć właśnie o honor. Medale? Przy odpowiednich wiatrach szybkich łyżwach, optymista mógłby pomyśleć o czterech szansach. W obu startach drużynowych oraz indywidualnych Zbigniewa Bródki oraz Kasi Bachledy. W ich sukcesie, dodatkowym plusem będzie złość spowodowana złymi warunkami zakwaterowania. Co jak co jednak dokładnie takie ‚pobudki’ najlepiej potrafią wstrząsnąć Polakami i zmotywować ich do podejmowania. Nawet jeżeli nie udałoby się sięgnąć po cztery krążki olimpijskie, przyjemność sprawiłby nam przynajmniej jeden, mały brązowy medalik. Ponieważ czemu aby nie?

Jak zwykle, jak co dwa lata (licząc ciepłe a zimowe Igrzyska), na najprawdziwszą sportową imprezę, Polska wysyła małą część sportowców mających pewne szanse medalowe a oraz większą zgraję turystów, którzy na IO jadą szczególnie w projekcie pojawienia się na liście startowej aniżeli walki o chociażby pierwszą dziesiątkę. Właściwie to zaraz jest i trochę tegoż się nie zmieni oraz samym dla nas plusem takiego stanu sprawy jest fakt, że nasza reprezentacja znacznie tak robi na imprezy otwarcia Igrzysk w wartości 50+, niż jeśli miałoby tam kroczyć zaledwie kilkunastu sportowców. Lecz nie jesteśmy pionkami, natomiast to Biało – czerwona armia natomiast nie jednoosobowa delegacja z Jamajki. A bowiem tak, to…

Wariantem optymistycznym na Soczi będzie 8 albo oraz bardzo medali. 2 złote Kamila Stocha i chociaż brąz w drużynówce skoczków, co najmniej trzy medale Justyny Kowalczyk i choć po jedynym w Biathlonie oraz Łyżwiarstwie Szybkim. Odda się zrobić? Odda się! Napompujmy balon! Niech nasi sportowcy posiadają dodatkowy bodziec w konkurencji o szczyt!

O wariancie pesymistycznym tak nie wspominać. Że wszystek wie tę podstawową cyfrę, jakiej nie chcielibyśmy za żadne skarby spotykać w wyniku naszych Olimpijczyków…

Możliwość komentowania jest wyłączona.