Czy odejdzie z Bayernu?

sport1

Obojętnie co się stanie, miałem tutaj wspaniały czas i jestem szczęśliwy, iż mogłem być trenerem Bayernu Monachium – to słowa Pepa Guardioli, które wypowiedział w weekend w trakcie spotkania w jednym z klubów kibica bawarskiego zespołu. I te słowa są w Niemczech nadal komentowane.
Planowane pożegnanie?
Czy słynny szkoleniowiec myśli teraz o pożegnaniu się z Bayernem? Czyżby już niedługo nie będzie trenerem Roberta Lewandowskiego? Kontrakt Hiszpana z mistrzem Niemiec obowiązuje jeszcze półtora roku, ale mimo iż szefowie Bayernu już nie raz mówili o chęci przedłużenia umowy. Guardiola jednak konkretnych rozmów unikał. W Barcelonie przedłużał umowę zawsze o dwanaście miesięcy i żyć w może w Monachium ma podobny plan.
Niewykluczone, że na spotkaniu z kibicami miał na myśli zupełnie coś innego, a wyszło zdanie sugerujące, iż już pogodził się z opuszczeniem lidera Bundesligi. Może przyczyną zamieszania jest dobra, ale mimo wszystko jeszcze daleka od dobrej znajomość niemieckiego. Praca w Bayernie Monachium była dla mnie wielkim wyzwaniem, ale istniała także spełnieniem marzeń jeszcze dodał Guardiola, którego wypowiedź uznano już niemal za pożegnanie. Kontrakt Hiszpana z Bayernem obowiązuje do końca sezonu 2015/16.
Awantura z Sammerem
Wczoraj oprócz słów Guardioli tematem numer jeden była rzekoma kłótnia Pepa z dyrektorem sportowym Bayernu Matthiasem Sammerem. Obaj mieli przed porannym treningiem podobno poważną sprzeczkę. Krzyczeli na siebie po angielsku, oraz co drugie słowo było przekleństwem – relacjonował reporter stacji Sky Sport. Jednak trener oraz działacz szybko zaprzeczyli oraz stwierdzili, że to bzdura, do żadnej kłótni nie doszło. Nie zrozumiałem o co chodzi i kto coś takiego wymyśla – powiedział Gurdiola i nie te jego słowa nie pozostawiały już wątpliwości.
O ile sprawę awantury z Sammerem udało się szybko wyjaśnić, to już słów o pożegnaniu z Bayernem Guardiola skomentować nie chciał. Lecz w Monachium powoli trzeba się przyzwyczajać do myśli, iż niesamowicie owocna współpraca z Pepem może się zakończyć znacznie szybciej, niż chcieliby działacze mistrza Niemiec.

Możliwość komentowania jest wyłączona.