Hulali jak po polu

sport

Nie odnieśli powodzenia w żadnym z tych czterech meczów Championship. W trzech z nich nie umieli zdobyć choćby jednej bramki. Umieszczało się nawet, iż piłkarze Hull City zamiast biegać na boisku, działać oraz strzelać gole, kiedy w piosence Majki Jeżowskiej – „HULLali po polu i pili kakao”. Oraz mimo udało się im wybrać a po trzech latach powrócić do Premier League.

Pierwsza przygoda zespołu z KC Stadium z ekstraklasą była dwa lata. Jednak nawet w tak krótkim odstępie czasu popularne „Tygrysy” z hrabstwa York zdążyły pokazać swoje drapieżne oblicze. W debiutanckim sezonie rozszarpały na strzępy – zaś toż na boiskach rywali, gdzie odczuwały się wyjątkowo bezkarne – zarówno Tottenham kiedy również Arsenal, a po 9. kolejce mieszkały w tabeli wysokie trzecie miejsce. Z wszystkim tygodniem jednak entuzjazm beniaminka słabł, jednak na jedzenie w Premier League też go wystarczyło. Drużyna pozbawiona gwiazd – bo prawdopodobnie jej najodpowiedniejszego strzelca Brazylijczyka Geovanniego, czy eks-reprezentantów Anglii, Nicky’ego Barmby’ego i Jimmy’ego Bullarda trudno za takie uznać – zaskarbiła sobie jednak ogromną lubą w wszelkiej Anglii. A już w różnym sezonie w ekstraklasie „Tygrysy”, tresowane, pardon, trenowane przez menedżera Phila Browna, nieco wyliniały również z ligi – już pod wodzą Iaina Dowiego – spadły.

Jednak wysoce niż zwycięstwa lub porażki Hull City w Premier League utkwiło mi w myśli inne zdarzenie – z przerwy wyjazdowego meczu „Tygrysów” z Manchesterem City. Goście przegrywali 0:4 i zły na podopiecznych menedżer Brown zabronił im powędrować do szatni. Zabrał za to piłkarzy pod sektor spośród ich kibicami, kazał usiąść na murawie, a tam w znaczący sposób zapewnił im prostej reprymendy. W następnej połowie beniaminek spisywał się zdecydowanie lepiej, a mecz przestał się wynikiem 1:5. Rok później, na ostatnim jedynym stadionie, Hull City, dzięki golowi zdobytemu końcówce poprzez najdłuższego kawalarza w drużynie, Bullarda, zremisowało z MC 1:1. A już po wyrównującej bramce kibice obejrzeli samą z najważniejszych piłkarskich „cieszynek”. Bo Bullard, „posadził” kolegów z grupy na trawie oraz – parodiując Browna – pochwalił ich na pewną akcję.

Spadały zatem „Tygrysy” z Premier League z uśmiechem na ustach, ale i szybko pogrążyły się w długach, Więc z poradą zmierzającemu ku upadkowi klubowi niemal natychmiast pospieszył 70-letni biznesmen Assem Allam. Emigrant z Egiptu, więziony oraz ćwiczony w ojczyźnie przez system prezydenta Abdela Nassera, w latach sześćdziesiątych uciekł do Szerokiej Brytanii, oraz w Hull University skończył studia ekonomiczne. Allam czuł się dłużnikiem miasta, w którym dołączył do całych pieniędzy, i jak klub z KC Stadium odnalazł się w finansowych tarapatach, wraz z synem Ehabem zainwestował w Hull City kilkadziesiąt milionów funtów. Oraz taki dopływ gotówki nie pozostał bez nacisku na zyski drużyny…

Ta opowieść o biznesmenie, który w znak wdzięczności miastu ratował miejscowy klub piłkarski brzmi nieco ckliwie, ale kibicom „Tygrysów” sprawił Assem niewątpliwie prezent nie lada. Bo chyba nikt w hrabstwie York nie wierzył, iż powrót do najszerszej wartości rozgrywkowej nastąpi tak mocno. Ale rok temu właściciel ustawił na menedżera Steve’a Bruce’a, który w rozwoju ostatniej dekady już dwukrotnie z powodzeniem szturmował bramy Premier League (za jakimś łącznie z Birmingham City), zaś w maju z Hull City dokonał tego po raz trzeci.

Bruce niespecjalnie palił się do tej czynności. Po tym, jak zwolniono go z Sunderlandu zaangażował się w Radio 5 Live i od menedżerki chciał coś odpocząć. Ale pokusie powrotu do piłki ostatecznie się nie oparł, a teraz po roku wywalczył awans do Premier League. Szybko jednak odpowiedział sobie rzecz z ostatniego, iż rywalizacja jego „Tygrysów” z Manchesterem United, Chelsea czy Arsenalem może robić wyjście na wojnę z pistoletem na kapiszony, a od razu rozpoczął kompletowanie składu na ekstraklasę. Uwierzył, iż skoro tyle wyraża się oraz buduje o tym, że awans do PR to zysk dla klubu rzędu 100 – 120 milionów funtów, zatem na transfery pieniądze muszą się znaleźć.

Możliwość komentowania jest wyłączona.