I ponownie Ronaldo

piłka nożna

Aż nie da się uwierzyć, iż tak dużo dziennikarzy dziwiło się kto zostanie zdobywcą Złotej Piłki, że aż tylu kibiców jest nie tyle zdziwionych, co chorych na ostateczne wyniki też to, że właśnie dużo piłkarzy i trenerów nie właśnie nie wystawiło na Cristiano Ronaldo jako najskuteczniejszego piłkarza zeszłego roku a nie wybrali go nawet do top 3 tego plebiscytu… Tak, to naturalnie w świecie jest oryginalne, oderwane z prawdy a po prostu zakłamane.
O ile kibiców można też jakoś wytłumaczyć bo kto gdyby nie oni odczuwaliśmy się kierować przede każdym miłością oraz uczuciem swoich idoli, to teraz ludzi nierozerwalnie połączonych ze światem sportu czyli przede wszystkim przedstawicieli mediów oraz piłkarzy oraz trenerów należy zganić.
Dziennikarze powinni być podstawowi, piłkę znają ale od podszewki oraz dokładnie wydaje by pod koniec roku, bez namysłu, kiedy w zegarku potrafili podać nazwisko zawodnika, który poprzez ostatnie dwanaście miesięcy o lata świetlne wybijał się ponad każdych innych kolegów po fachu . Jednakże w tymże roku była to…bułka z masłem. Zwykła formalność oraz aczkolwiek nie wszystkim udało się dobrać do zasad rzetelnego dziennikarstwa.
Co z trenerami? Wydawać żebym się mogło, iż z obecnych trzech grup, którym informacje było przekazać swój pogląd na najciekawszego piłkarza roku 2014, to dopiero oni będą ostatnią najoczywistszą. Natomiast wtedy reguła. Powtarzało się. Przecież fakt, iż szkoleniowiec, człowiek, który dzień w dobę boryka się z (+ – )dwudziestoosobową grupą facetów, analizuje wszystek ich ruch na boisku, szuka idealnych chętnych do prostych sposobów czy dostosowuje taktykę do ich szansy, słowem własnoręcznie tworzy piłkarza idealnego, nie znaczy prawie nic. Na pewno nie oznacza to końcu, że gdy ten trener takiego piłkarza na domowej możliwości by spotkał, bądź chociaż zobaczył go na ekranie telewizora oraz ta telewizja i gazety emanowały jego świetnością z częstotliwością wysyłania informacji z Eweliną Lisowską w polskiej telewizji oraz radio, zakreśliłby krzyżyk przy jego powodzeniu na stronie do głosowania w jednym plebiscycie. Zatem stanowiło za wiele. Powtarzało się, iż wszystek trener pragnął mieć obok siebie w zestawie piłkarza największego formatu a nie, prawdę jest następująca. Najwidoczniej dużo spośród obecnych prawie profesjonalnych trenerów, po prostu nie potrafi się na piłce oraz prywatną funkcję umieszcza na zgoła nowych zasadach aniżeli znajomości swoich ‚pracowników’. Jeśli wybierając najlepszego piłkarza świata, stawiają się kategoriami takimi jak narodowość, zażyłość międzyludzka, sympatia albo inne przygotowania to doskonale nie dziwi fakt, że większość spośród nich nie pozwalała w skórze spektakularnych sukcesów a jeżeli teraz im się cokolwiek osiągnąć udało, to dość z fakcie ponieważ utrzymać się na wierzchu, stanowiło dla nich już za trudnym zadaniem…

A co z piłkarzami? To zapewne najgorsze. Niby powtarza się, że większość z nich nie grzeszy wyobraźnią dodatkowo w pełni ważna aby na ostatnie przystać określając ich wybory ale…nie. Obecne są dorośli faceci, skoro prezentują na najszerszym szczeblu, zarabiają dużą kasę to może można z nich musieć by rzetelnie podeszli do historie, w jakiej stanowi się los kogoś, kto swoją wielką pracą walczy o to, by znaleźć się na terytorium, o jakim notabene marzy i każdy z nich. To naturalnie oni, piłkarze, winni znać najlepiej kto zasługuje na ostatnią nagrodę, kto jest gwoli nich najtrudniejszym przeciwnikiem, z kim nie potrafią sobie poradzić czy po prostu… komu zazdroszczą. Kto razi ich bliskim majątkiem i kogo sukcesy tak daleko wyglądają na nich doświadczenie.
Na czyim miejscu chciałbyś rzeczywistość być? Wybierał być zwycięzcą? Kto jest najzdolniejszy? Nie, nie Twój kolega, z którym śmiejesz się na treningu, jego żart że zaś stanowił oryginalny lecz wtedy nie znaczy, że piłka poprzez niego kopnięta poleci z szybkością światła, przekoziołkuje, minie trzech rywali, odbije się od słupka, poprzeczki oraz zajrzy do sieci. Z piłkarzami kiedy z dziećmi… Zamiast oddać hołd komuś, kto powinien stanowić dla nich wzorem, robią sobie jaja, dowartościowując swoich klubowych/reprezentacyjnych znajomych i przy okazji ośmieszając samych siebie. Wstyd!
Czas chyba by wszystek ten plebiscyt wrócił do tradycyjnej formuły, gdzie zwycięzcę wybierały odpowiednie osoby. Zbyt bardzo przy tym ludziom ruchu oraz nieścisłości. tym razem wygrał odpowiedni kandydat ale patrząc wstecz oraz wyrażając sobie przyszłość można się zastanawiać nad dalszym przypadkiem tej imprezy. Że czas spośród ostatnim kończyć oraz wcale zmienić zasady gry?

Szacunek dla Cristiano. Za grę, za bramki, za wysiłek oraz produkcję. Wygrał zasłużenie. Ronaldo najlepszym piłkarzem 2014 roku!

Możliwość komentowania jest wyłączona.