Już w siedmiu klubach T-Mobile Ekstraklasy zdecydowano w owym terminie o odmianie trenera

sport

Jeden właśnie ŁKS od części lipca do świcie grudnia zdążył przetestować aż pięciu nowych szkoleniowców. Zmiany zachodzą co dwa-trzy tygodnie, a szczęśliwców, jakim odgrywa się rozwijać w owym jedynym naszym związku poprzez dwa lata, zwie się weteranami. Wyspiarscy zaś weterani – sir Alex Ferguson i Arsene Wegner wykonują kontraktowe dyżury w Manchesterze United i Arsenalu od 25 i 15 lat, oraz powszechny moment aktywności przedsiębiorcę w opuszczonym ruchu Premier League wynosi cztery lata. W zestawieniu do etapu służbie trenerów w narodowych cechach to nieomal wieczność.
Właściciele klubów angielskiej ekstraklasy zawierają do urzędników dużo bardzo wytrzymałości niż bieżący w Polsce. Piłkarze z Wigan padli w ostatnim terminie aż osiem ligowych konkursów z ciągu, natomiast obecni spośród Boltonu pięć drugich spotkań na przystępnym obiekcie. A co? I zero. Menedżerom Roberto Martinezowi i Owenowi Coyle’owi nikt zbytnio bieżące orientacje nie urwał. Ich podopieczni z dużo tygodni ciągną się w końcu ligowej tebeli, a prowadzący zachowują na indywidualnych posterunkach. Naprawdę jedno niczym manager Steve Kean z Blackburn, acz jego krąg z powodzie września nie opuszcza strefy spadkowej. Jego widzowie wynajęli latający nad stadionem — w dniu pojedynków na Ewood Park — samolot z bannerem, na którym domagają się natychmiastowego zwolnienia szkoleniowca. Natomiast pracodawca się uparł i Keana odrzucać nie woli.
W teraźniejszym momencie główny z menedżerów Premier League, stracił pracę tylko po 13. kolejce. „Trzynastka” przyniosła pecha Steve’owi Bruce’owi z Sunderlandu, którego zdymisjonowano po dwóch plus pół roku pobytu w sojuszu ze Stadium of Light (lecz dwa miesiące dłużej działa polski król pod względem terminie w samym klubie — Waldemar Fornalik w Prądzie Chorzów). W ostatnim ewenementu amerykański właściciel Ellis Short wygiął się pod presją kibiców, którzy Bruce’owi czynili zarzut nie dopiero z krótkich wyników zespołu, a dodatkowo z… miejsca pochodzenia. Bruce bowiem zrodził się niedaleko Newcastle w znienawidzonym przez amatorów Sunderlandu sąsiednim pas Tyneside. Owszem, gdy „Czarne Koty” wygrywały, to świadkowie tolerowali menedżera, jednakże gdy załodze nie szło fani prosili sobie o jego powstaniu, nagle dostrzegali jeszcze, iż zawiera skłonności do drobna również… wystawał się gwoli nich Bruce natychmiast „grubym, beznadziejnym Geordie”, który „pragnie porzucić”.
Sunderland, za prawie trzyletniej kadencji Bruce’a, kupował oraz wynajął aż 30 piłkarzy. Ilość rzadko wędrowałam w parze z kategorią, ale tranfsery skutecznych napastników Darrena Benta i Asamoah Gyana lub pożyczenie Danny’ego Welbecka kwalifikowano jako ognie w dziesiątkę. Tyle tylko, że też „ognie”, nie spoglądając w klubie szansy zadośćuczynienia swoich fizycznych albo fizycznych ambicji, błyskawicznie się ulotniły dziś bramek dla Sunderlandu nie jest kto rzucać.
Nowych snajperów obejmuje przedtem wyszukać następca Bruce’a. Wybór upadł na Martina O’Neilla, ucznia legendarnego menedżera Briana Clougha. Na pierwotnej konferencji prasowej Irlandczyk nie czcił się jednak fanom Sunderlandu swoimi bogatymi przypadkami, ani tymiż piłkarskimi, ani tymi trenerskimi. Skoro o bieżącym, że jako reprezentant Nottingham Forest zdobył dwa Puchary Europy i panowanie Anglii, oraz spośród delegacją Irlandii Płn spędzał w końcach MŚ w 1982 r. ciekawi się futbolem dobrze wiedzą. Oczywiście toż zresztą, kiedy pamiętają jego najkorzystniejsze menedżerskie osiągnięcia – dwa Puchary Ligi z Leicester, trzy mistrzostwa Szkocji a efekt Pucharu UEFA z Celtikiem Glasgow. Pozwoliłeś natomiast O’Neill, iż warto zbytnio ostatnie przypomnieć – istotnie na wszystek przypadek — że Sunderlandowi kibicował aktualnie w dzieciństwie, że weselił się z jego zwycięstw, a żył straty ulubionej drużyny, że bolał jak bóbr, gdy najlepszy więc napastnik klubu, wspomniany Clough, doznał bolesnej kontuzji kolana.
Także obecnym tanio lizusowskim wyrażeniem w jakiejś chwili menedżer zjednał sobie miłą fanów. Jego poprzednik, „tłusty oraz dramatyczny Geordie”, w młodości zdeklarowany sympatyk Newcastle, w tak czuły warsztat posady w Sunderlandzie zacząć, rzecz oczywista, nie mógł. Ale O’Neill teraz znał, że jednak to posiadacz klubu zwolnił Bruce’a, tylko przyjęcie takiej woli ułatwili mu miłośnicy.

Możliwość komentowania jest wyłączona.