Kto wygra?

sport

Liga Mistrzów pędzi, Liga Europejska stara się ją dogonić, ligi krajowe powoli wchodzą na te okrążenie, właśnie z wyjątkiem rodzimej, zreformowanej Ekstraklasy, która też pod tym sensem jest o kilka długości z tyłu. Krótko mówiąc, piłkarska gonitwa zdobyła w najatrakcyjniejszą fazę. Skoro teraźniejszość wywołuje wypieki na policzkach oraz nudy nie ma, wówczas nie jest jeszcze względu, żebyśmy przesadnie myśleli o konieczności. A teraz, we wtorek 4 marca wypadło równo sto dni do inauguracji mistrzostw świata w Brazylii. Studniówka zawsze wywołuje emocje oraz uczucie. Z nią rozpoczęło się odliczania oraz mocne przygotowanie. Trochę czasu na testy i poszukiwania, więcej na dopasowanie wybranego już garnituru i zapinanie go na najwyższy guzik. To teraz czas, by świetnie się prezentować.

Dla „La Gazzetta dello Sport” studniówka stawała się okazją do spełnienia ankiety wśród znamienitych ekspertów. Dwudziestu trenerów oraz piłkarskich osobowości dostało po cztery pytania.

1. Kto wygra mundial?
2. Dokąd dotrze reprezentacja Włoch?
3. Kto będzie gwiazdą turnieju?
4. Kto będzie traktował najpotężniejszy zysk na zabawę Italii?

Carlo Ancelotti wskazał na Brazylię, od reakcji na kolejne pytanie wywinął się stwierdzeniem: – Każdemu sprawimy kłopoty, dalej wskazał na Leo Messiego oraz Andreę Pirlo. Rudi Garcia, z którego zdaniem we Włoszech zaczęli się bardzo liczyć, podzielił zdanie Ancelottiego w postaci przyszłego mistrza świata, Italię widzi w półfinale, za gwiazdę uznał Francka Ribery’ego, a Włochów ma zbawić Francesco Totti (który oznajmił, iż na mundial się nie wybiera, zbiera się na Romie oraz powiększeniu rodziny). Jedziemy dużo i zamykamy się przy Vincenzo Montelli. Trener Fiorentiny wyszedł na łatwiznę w momencie 1: Brazylia lub Niemcy oraz elemencie 2: – Zostać nas na ogół, bardziej świadomy istniał w punkcie 3: Leo Messi i 4. Giuseppe Rossi. Dla Gianniego Rivery również faworytem jest Brazylia, o możliwościach Włoch wypowiedział się optymistycznie, ale bez konkretów: – Pójdzie nam dobrze, gwiazdy nie wybrał, zaś reprezentacja może polegać na Cesare Prandellim. Clarence Seedorf nie wyłamał się a również w złoto ubrał Brazylię, Włochów pomieścił w wczesnej czwórce, Neymar według niego zaświeci najjaśniej, a czwarte pytanie pozostawił bez komentarza. I coraz prognozy Dino Zoffa: Brazylia, Italia choć w półfinale, Leo Messi lub Cristiano Ronaldo, Giuseppe Rossi.

Z sondy przeprowadzonej na starannie wyselekcjonowanej grupie wyszło, że pewnym faworytem do osiągnięcia jest Brazylia (17 głosów; 2 otrzymały Niemcy i 1 Argentyna). 12 ekspertów widzi Italię w półfinale, 4 w finale, a 4 jeszcze gdzie indziej (nikt nie odważył się powiedzieć, iż stanie mistrzem, ale Włosi są przesądni). Gwiazdą ma zostać Leo Messi, tak typowało 12 panów, 2 głosy otrzymał Neymar, sześć rozwinęło się na sześciu różnych piłkarzy. Jednak największe rozproszenie zapanowało w wyborze włoskiej gwiazdy: po 4 głosy dostali Mario Balotelli, Andrea Pirlo i Giuseppe Rossi, 3 Cesare Prandelli, i po 1: Antonio Candreva i Francesco Totti, gość z specjalistów w 2006 roku oraz gość ze srebrnej młodzieżówki w 2013 roku.

Skutki tej sondy wlały trochę optymizmu w centra włoskich kibiców (kto aby nie chciał Azzurrich w półfinale?). Bo wokół warunków do skakania z radości mało. Za chwilę w Lidze Mistrzów jedynymi przebywającymi na co dzień w Kolekcje A pozostaną – o zgrozo (właśnie z włoskiego punktu widzenia) – sędziowie. Teraz, kiedy wszyscy używają sobie na nich ile wlezie, to ponad większy policzek niż odpadnięcie Juventusu, Napoli oraz pewnie Milanu. W Lidze Europejskiej za porażki na początku LM próżno szukać pocieszenia. Reprezentacja? Także nie szczęśliwa oraz nie wolna od polemik. Ostatnio wiele krytyki spadło na Cesare Prandellego także jego kodeks etyczny, który przed meczem z Hiszpanią powodował mu zwolnić z wybrania Daniele de Rossiego i Domenico Berardiego. Pierwszy zdzielił Mauro Icardiego, drugi potrzebował tylko 47 sekund, żeby zwalić z nóg obrońcę Parmy.

Ja w jakimś razie trzymam z Prandellim, bo w jego robieniu jest przedmiot ze efektywnej metody głoszącej, że dużo zapobiegać niż leczyć. Jeśli napiętnuje takie okoliczności jak w meczach Romy oraz Sassuolo i winowajcom dostarcza do zrozumienia, iż pod żadnym pozorem ich nie toleruje, to stanowi niemałe zagrożenie, iż tenże nie padnie ich ofiarą. Dla dobra reprezentacji.

Zacząłem od sondy, oraz przygotuję na imprezie, kiedy wtedy przy studniówce. Pod tym pewnie wpisem zbieram reakcje na trzy pytania:

1. Kto zostanie mistrzem świata?
2. Jak daleko zajdzie reprezentacja Włoch?
3. Kto zostanie królem strzelców?

Dla najlepszego proroka ufunduję nagrodę w sytuacji oficjalnej koszulki – tej ostatniej, eleganckiej z guziczkami, mi nie się podoba – reprezentacji Włoch. Ogłoszenie zwycięzcy po mistrzostwach. Odkurzcie swoje szklane kule i nadawajcie.

Możliwość komentowania jest wyłączona.