Milan i Derby

sport

W najściślejszym czasie na derby Mediolanu trochę musimy poczekać. Aż do grudniowej, przedświątecznej kolejki. Trochę wiele do tego okresu powinniśmy już znać, czy Milan na transferowym rynku znowu wystrychnął na dudka Inter. Wśród wielu transferów, którymi sypnęło letnie marcato, żyć może nieokreślony przez wielu z was lub kilka zbagatelizowany i popularny jako dodatkowy przeszedł transfer Matiasa Silvestre’a z Interu do Milanu.

Najpierw przypomnę tylko, jako kto dochodził do Interu. Był panem Sycylii plus wtedy obojga narodów, czyli Catanii i Palermo. Tej podstawowej nawet kapitanował. Uchodził za jakiegoś z najskuteczniejszych obrońców w wszelkiej lidze. W czasu dwóch sezonów poprzedzających wyjście do Interu strzelił 11 goli. Kiedy zbliżał się w tło karne przeciwnika przy stałych fragmentach gry, to drżeli najmocniejsi. Trwał nie tylko w powietrzu, na podłodze radził sobie niezgorzej. O jego kandydaturze całkiem znacznie w tekście reprezentacji i Euro 2012 myślał Cesare Prandelli. Ostatecznie położył na Włochów z natur oraz kości, a nie z panów i pradziadków.

Silvestre złoty i rozwojowy jest – taki stan rzeczy obowiązywał jeszcze rok temu. Od drugiego czasu wiele się zmieniło. W Interze nie poradził sobie, gdyż to kontuzje, ponieważ poprawiające się sposoby natomiast on bidula nie był zrealizowany na zabawę trójką w tyłach, na co w kroku desperacji zdecydował się oraz tegoż miał Andrea Stramaccioni. Jak Argentyńczyk grał, to powodował klopsy, gdy nie grał, zatem nie było żadnej różnicy, inni popełniali podobne błędy. Inter na mecie katastrofalnego sezonu stracił wysoce niż strzelił. Trzeba było rozstrzelać wszystkich winnych. Przed plutonem egzekucyjnym Silvestre stanął w głównym rzędzie, zgodnie ze Stramaccionim.

I też piłkarskie zwłoki wywiózł z Appiano Gentile na nasz koszt Milan, który obecnie stracił kontuzjowanego Daniele Bonerę. Zapłacił milion euro, i gdy Silvestre wróci w najszybszym sezonie do żywych, to dorzuci Interowi kolejne cztery banieczki. Wydawać żebym się mogło, że w Interze nikt po nim żałować nie ma powodu, ale chyba nie właśnie do końca. Bo historia uczy, iż tym uczestnikiem zapewne być absolutnie Milan, który posiada dar ubijania świetnych interesów na piłkarzach napisanych w Interze na straty. A toż choćby to, kiedy początkowo wszystko występuje na korzyść Interu.

A kiedy było z Giampaolo Pazzinim i Antonio Cassano? Kiedy Milan się uparł, żeby ściągnąć go do siebie i dać Cassano i coraz na dodatek dopłacić ponad 7 milionów euro, to wszelcy pukali się w czoło. – Ten Galliani to zapewne się starzeje – szeptali po kątach. Minęło parę miesięcy i z Inter z ulgą pozbył się Cassano, a Pazzini okazał dla Milanu nadzwyczaj użytecznym napastnikiem a jeżeli się wyleczy, toż takim też bez wątpienia będzie w obecnym sezonie.

Jak chluśnięcie wiadrem z zimną wodą na niespodziewającego się niczego człowieka, oddziałuje na kibiców Interu przypominanie przygody z Andreą Pirlo w istocie głównej. Pamiętacie za kogo nero-azzurri pogodzili się go dać? Za Andresa Guglielminpietro.

Licząc Cassano, Pazziniego oraz już Silvestre’a, to już ponad dwudziestu piłkarzy w historii reprezentowało barwy obu mediolańskich klubów. Ważnym w 1936 roku był obrońca Emilio Gattoronchieri. W 1940 roku legenda Interu Giuseppe Meazza na dwa lata zamienił niebiesko-czarne paski na czerwono-czarne. Historycy uważają, iż w niniejszym transferze maczał palce sam duce Benito Mussolini. Inne ważne nazwiska pojawiały się dopiero w latach osiemdziesiątych i rozdawali je Fulvio Collovati oraz Aldo Serena, który aż trzy razy wykonywałeś się po sąsiedzku. W Interze lubią opowiadać anegdotę o bogobojnym Taribo Westcie, który przed samym z meczów miał zakomunikować ówczesnemu trenerowi Marcello Lippiemu: – Bóg mi powiedział, iż posiadam obecnie grać. Na co trener odrzekł: – Dziwne, bo mi nic nie mówił. Nigeryjczyk szybko przeniósł się do Milanu, przecież wtedy aktualnie istniał skutek lat dziewięćdziesiątych oraz tam te za bardzo boskie wsparcie mu nie pomogło.

W XXI wieku Inter funkcjonował na indywidualną szkodę. Kompletny brak wyczucia i cierpliwości kazały Morattiemu oddać sąsiadowi Andreę Pirlo i Clarence’a Seedorfa (za Francesco Coco), co później było usuwane mu latami a pozostawało sam z pewnych dowodów na złą politykę transferową Interu. Chociaż nie istnieje rzeczywiście, że Milan tylko rósł w miarę kosztem lokalnego rywala. Zbyt dużo nie zyskał na ściągnięciu posiadających już najlepsze lata za sobą Christiana Vieriego, Ronaldo i Manciniego.

Silvestre jakoś bardziej mi pasuje do tej jedynej grupy. Tak logika, rozsądek i znajomość rzeczy podpowiadają, tylko sam szybko nie wiem… Naprawdę. Bowiem w sumie dlaczego, traktuje nie żyć rzeczywiście, gdy on zapewnia. A twierdzi, że będzie różnym Alessandro Nestą również może rzeczywiście Massimiliano Allegri ulepi spośród niego lekarstwa na stan oraz podobieństwo Mistrza. Naprawdę wszystko zdarzyć się może, w tych transferach nic jednak nie trzyma się kupy, oraz dwa plus dwa nie równa się cztery. Na określenie mojego zagubienia posłużę się modelem z polskiego podwórka. 13 sierpnia ukazały się dwa newsy, które gdyby przemieszczać się głową i oryginalną informacją piłkarską nie powinny wynosić nic wspólnego z racją. Pierwsza wiadomość: Hiszpan trenerem Korony, druga: Cezary Wilk w Hiszpanii. Ponieważ logiczna prawda powinna brzmieć tak: nie chcieli z wzajemnością Cezarego Wilka w Wiśle, to przeniósł się do Korony, gdzie idealnie pasuje do poziomie gry drużyny Leszka Ojrzyńskiego, cieszącego się niezmiennym zaufaniem władz klubu. A Hiszpan?

Możliwość komentowania jest wyłączona.