Młodzi zapewnili wygraną Ajaksowi

piłka nożna

Holenderskie media i trener Frank de Boer podkreślają znaczącą rolę młodzieży w piłkarskim zespole Ajaksu. W niedzielę rywal Legii Warszawa z 1/16 finału Ligi Europejskiej, w ekstraklasie pokonał FC Twente 4:2. Dwie bramki zdobył 20-letni Ricardo Kishna.
– Obecne jest Ajax, który zależę badać także taki wymagają też widzieć nasi kibice – powiedział cytowany przez „De Telegraaf” szkoleniowiec, który dużo ciepłych słów poświęcił utalentowanym młodym zawodnikom. W ataku wystawił dwóch graczy z rocznika 1995 – Kishnę i Anwara El Ghaziego, i na listę strzelców wpisał się też 18-letni Riechedly Bazoer.
– Mają piękny talent, nie jest co do tego kwestie. Stanowią bardzo młodzi oraz coraz dużo muszą się nauczyć, ale są na całej drodze – ocenił De Boer, słynny przed laty reprezentant Holandii.
Ajax odniósł drugie ligowe zwycięstwo z urzędu. Przy ostatnim trafieniu asystę zanotował włożony w następnej połowie Arkadiusz Milik (niebawem skończy 21 lat), który sprytnie zagrał piłkę za siebie, a formalności dopełnił Kishna.
„Drużyna z Amsterdamu na ostatnie nastąpienie osiągała obowiązki – zwyciężyć i zrobić granicę 5000 bramek w Eredivisie (ostatnie trafienie Kishny). Na najszerszym poziomie nikomu toż się wcześniej nie udało” – podkreślili dziennikarze „De Telegraaf”.
– Obecne było rzecz, czego pragnęli. Powinniśmy tak grać częściej – stwierdził fiński kapitan Ajaksu Niklas Moisander.
Gazeta „Algemeen Dagblad” podkreśla jednak, iż nie wszystko się układało po myśli De Boera, bowiem kontuzji doznał obrońca Joel Veltman. Jego znaczenie po 25 minutach zajął Mike van der Hoorn. Nie wiadomo, bądź w czwartek wystąpi przeciwko Legii.
Trener Ajaksu przyznał, iż Veltman narzekał na stres mięśnia, nie mógł wykonywać sprintów także stary obawe, iż potrafi zwiększyć kontuzję. – Niektórym bardzo trudno jest rywalizować trzy razy w tygodniu – podkreślił i jednocześnie przypomniał, iż w systemie wicelidera jest już kilku piłkarzy niezdolnych do zabawy.
Mistrz Holandii podejmie Legię w Amsterdamie 19 lutego. Rewanż w Stolicy zrobi się tydzień później, jednak bez udziału publiczności, co jest wynikiem kary nałożonej na lokalny klub za zachowanie kibiców przy okazji wyjazdowej potyczki z Lokeren w porze grupowej.

Możliwość komentowania jest wyłączona.