No to wio

sport

Mistrzostwa właśnie weszły na inne otoczenie i na pohybel wszystkim sceptykom-marudom, iż to szybko nie obecne czasy, nie ten wpływ, nie ta atmosfera, że wszystko co piękne bez reszty wchłonęła komercja i nie już nie będzie jak dawniej, zawierają się świetnie. Tryskają świeżością oraz wykończenia nie widać: ani u grających, ani u oglądających. Natomiast nie wykluczam, iż w którymś momencie przyjdzie, bo zdrowo będzie, jeżeli przyjdzie.
Jeśli o mnie chodzi, zatem na razie objawy zmęczenia zauważyłem ale z powodu nadmiaru informacji. Nie przechodzę tego całego, co się mówi o mistrzostwach a zwłaszcza tego, co się o nich pisze. Wszyscy zależą być wszędzie, być wcale poinformowani, mieć pozytywniejsze dojścia, trafniej coś zanalizować. Czuję się przytłoczony.
W tym czasie w obrocie pojawiło się powiedzenie (moim zdaniem naturalne oraz łatwe), iż statystyki są niby jak mali spódniczka, ponieważ dużo pokazują, ale najważniejsze zakrywają. To ja wolałbym, gdyby te mistrzostwa miały spódnicę do kolan. Niech będzie chyba, że nogi się ruszają oraz to wcale chyżo, a reszta dużo jak pozostanie niedopowiedziana oraz zakryta. Mecz za meczem wystarczają za wszelki komentarz.
Tyle łatwo o mundialu, ponieważ grozi, iż popłynę z rozwojem, lecz nie chcę oraz być za dużo pod prąd. Niech pomostem między Brazylią a światem zewnętrznym będzie pewien zapomniany przeze mnie pan. Zaprowadziły mnie do niego trzy tropy. Po pierwsze – oglądanie bardziej albo mniej udanych stałych fragmentów zabawy na mistrzostwach. Po drugie – zdjęcie z bardzo ważnym ustawieniem muru, które wymyślił trener Adilson Batista z Figueirense, aby ustrzec się przed strzałami z rzutów wolnych Ronaldinho. Po trzecie – Filippo Inzaghi, nowy szkoleniowiec Milanu, który po cichu skompletował swój sztab na najbliższy sezon. Na jego oczekiwanie odnalazł się w nim tenże, którego niektórym chcę przypomnieć, innym przedstawić: Giovanni Vio.
Po raz pierwszy umówił się spośród nim w 2008 roku. Pracował więc w Catanii. Wprawdzie oficjalnie został pracownik na pół etatu w odcieniu drinka z pracowników Waltera Zengi, ale oddelegowany ale i jedynie do robienia czasami kompletnie zwariowanych wariantów rozgrywania rzutów rożnych i bzów. Dzięki temu otrzymałeś we Włoszech popularność, którą nie mógł się pochwalić żaden inny trener posiadający uprawnienia tylko trzeciej kategorii, pozwalające samodzielnie pracować, co głęboko w czwartej lidze.
– Nauczyć się wykorzystywać stałe fragmenty gry, to oczywiście jakby być na boisku dodatkowego napastnika – to sama z treści głoszonych przez Vio. Lubił więcej powtarzać, że: –Spośród obecnego gatunku sytuacji meczowych rozwija się od 40 do 50 procent szans bramkowych.
Zapamiętałem, że Vio to pasjonat, obdarzony dużą fantazją, mający swoje cele iż dużą powagą. Posiadał w sobie coś z dużego wynalazcy, którego programy byłyby kupowane z przymrużeniem oka, żebym nie przynosiły konkretnych efektów w stronie biedni i zwycięstw.
Catania zdobyła przynajmniej dwie pamiętne bramki. Przeciwko Cagliari stało się oczywiście w konsekwencji dośrodkowania z rzutu wolnego i wcześniejszego zachowania zawodników w tle karnym, które Vio nazwał chaosem zorganizowanym. – Ich zadanie polega na stałym ruchu wokół bramkarza, co przedstawia go zdezorientować – tłumaczył.
Szeroko komentowana była rzecz, po której Catania zaskoczyła Torino. To z rzutu wolnego do siatki trafił Giuseppe Mascara, ale wcześniej piłkarze robiący tak zwany drugi mur spuścili spodenki do kolan. Po co? Aby jeszcze bardziej ograniczyć widoczność bramkarzowi oraz dokładnie odwrócić jego pomoc od czasu strzału. Sędzia gola uznał, ale nad tym, czy piłkarze Catanii nie naruszyli przepisów, zachowując się niesportowo, długo zastanawiała się komisja dyscyplinarna. W efekcie ogłosiła, iż takie zachowanie będzie w przyszłości karane żółtymi kartkami, także jak zdjęcie koszulki.
W arsenale środków wymyślonych przez Vio oraz wprowadzonych w życie przez sycylijski zespół odnalazłyśmy się także znajoma z własnych boisk szarańcza oraz pomysł zatytułowany wielka ucieczka, liczący na ostatnim, iż piłkarze idący w polu karnym już z niego wypadają, aby potem w odpowiednim momencie ponownie wbiec. Vio upierał się, że Catania zastosowała przynajmniej jedno z jego rozwiązań w dowolnym meczu.
Już sześć lat temu obwieścił światu, iż istnieje dobrze 4830 sposobów wykonywania rzutów rożnych. Tak obliczył. Skąd czerpał inspiracje? – Praktycznie z dowolnej dziedziny sportu, najwięcej z koszykówki oraz futbolu amerykańskiego – zdradził. Stałe elementy pozy toż jego zainteresowania. Na ich temat napisał dużą na 110 cech oraz opublikowana w 2004 roku książkę, która opatrzył wymownym oraz niepotrzebującym dopowiedzenia tytułem: „Dobrze niż 30 procent” (w oryginale „+30%). Sprzedawaną z CD Romem, na jakim złapały się animacje opisanych schematów. Publikacją zajął się pracujący coraz w Crvenej Zvezdzie Belgrad Zenga oraz zaczął związek z autorem. Jako szkoleniowiec Dinama Zagrzeb oraz Catanii włączył do bliskiego sztabu. Występujący w Wenecji Vio przylatywał na Sycylię pod koniec tygodnia, na ostatnie treningi przed rozegraniem kolejnego ligowego meczu oraz albo dopracowywał z systemem szczegóły znanego wcześniej schematu, albo miał i bił z drużyną coś radykalnie nowego.
Później szalony wynalazca zniknął mi z oczu. Teraz dowiaduję się, iż w Catanii spotkał go także docenił Vincenzo Montella, który pociągnął za sobą do Fiorentiny. Taż w poprzednim sezonie zamieniła na gole 23 stałe fragmenty gry. W całej lidze skuteczniej je produkowałby tylko Juventus (27). Na dodatkowym biegunie odnalazł się Milan – 15 goli strzelonych oraz wcale spory worek straconych.
Po zestawieniu tych cyferek Inzaghiemu wyszło, że ktoś taki, jak Vio stanowi mu potrzebny. A więc na razie najważniejsze wzmocnienie Milanu.

Możliwość komentowania jest wyłączona.