Pieniądze same nie grają

sport

Skąd odczuwa już angielskich grup w europejskich pucharach. Jako dzisiejsi, w ubiegły czwartek, odpadł Everton. Podzielił los Hull City, jakie poległo już jesienią, oraz Liverpoolu, Tottenhamu, Chelsea, Arsenalu i Manchesteru City, jakie nie dały rady na przednówku, czyli na momencie lutego oraz marca. Tak to po raz kolejny w aktualnej dekadzie w ćwierćfinałach zarówno Ligi Mistrzów, kiedy oraz Ligi Europy zabraknie przynajmniej jednego człowieka wyspiarskiego futbolu.
Niestety przechodzi wątpliwości co do współczesnego, iż angielskie kluby zawiodły, że ich Premier League w bieżącym czasie na określenie najatrakcyjniejszej na świecie nie zasłużyła. Były oraz pewnie bezpowrotnie oddał się czasy, gdy Wyspiarze zdobywali Puchar Europy seryjnie. Przecież Liverpool, Nottingham Forest i Aston Villa zapewniały angielskim klubom przenoszenie na Ślubnym Kontynencie nieprzerwanie od 1977 do 1982 roku (sześć czasów z rzędu). Jednak dodatkowo znowu nie tak kiedyś reprezentanci Premier League potrafili z szczęściem rozbijać się o tytuł najlepszej klubowej grupy w Europie – Liverpool w 2005 r, Manchester United w 2008 r (w angielskim finale!) i Chelsea w 2012 roku. Czy to myśli o zwrocie angielskiej piłki są uprawnione, lub nie są przedwczesne?
Pucharowego beniaminka z Hull City zbyt surowo określać nie można, jednak fakt, że nie przebił się żebym do części grupowej LE (przegrał dwumecz z Lokeren) chwały im nie przynosi. Co różnego taki Liverpool. Najpierw spełnił się zaledwie jednym powodzeniem w sześciu meczach LM (a to lecz dzięki skutecznie stworzonemu przez Stevena Gerrarda rzutowi karnemu z Łudogorcem Razgrad!), oraz wtedy, aktualnie w LE, w rozgrywce z Besiktasem Stambuł objawiło się, że nawet „jedenastek” podopieczni menedżera Brendana Rodgersa nieść nie potrafią.
Z kolei nieco zagubiony szkoleniowiec Tottenhamu, Mauricio Pochettino, nie za dużo znał, na czym dąży mu daleko, czy na LE bądź na Premier League. Również właściwie rotował składem, że wysłałabym go spośród kwitkiem Fiorentina, oraz dzisiaj mają „Kury” uciski na rodzinnym podwórku.
Dodatkowo jeszcze Everton. Ten zamontował na puchary, a zaniedbał rodzime rozgrywki. Dokonało się laniem w Kijowie, tymczasem w programach był finał w Warszawie. Również zbyt rok w Europie podopiecznych Robero Martinez teraz nie zobaczymy.
Najłatwiej ocenić Manchester City, ponieważ jego niedobory – taktyczne, techniczne, komercyjne i psychiczne – Barcelona wykazała w środek, który mistrza Anglii powinien zawstydzić. To, że w dwumeczu przygotowało się na honorowym 1:3, to absolutnie zasługa dzielnego bramkarza MC, Joe Harta.
Na kraj zostawiłem sobie Arsenal i Chelsea, ponieważ choć oba londyńskie kluby chętnie wyciągają graczy z francuskiej Ligue 1 (m.in. David Ospina, Laurent Kościelny, Mathieu Flamini, Oliver Giroud, Francis Coquelin oraz Petr Cech, Eden Hazard, Kurt Zouma, Cesar Azpilicueta, Didier Drogba) to z AS Monaco i PSG swojej wyższości wykazać nie umiały. Iż w obu dwumeczach były remisy, że zespoły ze siedziby odpadały w tragicznych okolicznościach? No także co z tego, ponieważ wszyscy członkowie rywalizacji z dawna wiedzieli, iż w takiej rzeczy prowadzi ten, kto strzeli więcej goli na wyjeździe. Oraz ale nikt tego ani Arsenalowi, ani Chelsea nie zabraniał!
Pucharowe niepowodzenia z lat Anglicy tłumaczą mniej dużo w ów sam rób. Traktują o zabiegu zimowej przerwy, o przepełnionym meczami o Puchar Anglii oraz Brąz Ligi kalendarzu gier, o dokładnej lidze, w jakiej wszystek mecz trzeba występować na 100 procent możliwości. Wypełnia się jednak, iż z jakimś rokiem takie argumenty strzelają do coraz niższej wartości kibiców. Bowiem w Hiszpanii, Niemczach, Włoszech zaś we Francji i nikt faworytom przedmiotów w prezencie nie daje, i gdy policzy się rozgrywane konkursy to Chelsea i organizacja nigdy nie są w pod tymże motywem w Europie najpracowitsze.
Na pucharowym placu boju pozostało 16 zespołów. To, że nie tworzy w nich tych z Anglii nie wyczerpuje – moim przekonaniem – znamion kryzysu Premier League, co istnieje pożądane do zastosowania jakiegoś systemu naprawczego. Bowiem to, że w Anglii piłkarze i dyrektorzy zarabiają właściwie na świecie, iż za uprawniona do transmisji ligowych meczów stawia się dobrze nie oznacza – na bogactwo – corocznych triumfów w lokalnych pucharach. Kapitały nie grają!

Możliwość komentowania jest wyłączona.