Popisy w NBA

koszykówka

Środowa noc należała do rozgrywających. Najpierw do triumfu zespół Oklahoma City Thunder poprowadził Russell Westbrook, który rzucił 45 problemów oraz prawie w pojedynkę rozprawił się z New Orleans Pelicans. Jego otrzymanie kilka godzin później przebił jednak Stephen Curry z Golden State Warriors, jaki w zwycięstwie nad Dallas Mavericks zdobył aż 51 „oczek”. Pod nieobecność kontuzjowanego Kevina Duranta rozgrywający Grzmotów musiał starać się za dwóch. Westbrook jest może jedynym zawodnikiem w lidze, jaki mógł się wywiązać z obecnego zagadnienia – biegał od deski do deski, napędzał ataki Thunder oraz wciąż atakował kosz.

Bez dogrywek

Spowodowało to rezultat w części aż 45 punktów, czym wyrównał swoje najmocniejsze otrzymanie w pracy – ostatni raz udało mu się uzyskać taką nagroda w marcu 2012 roku w pojedynku z Minnesotą Timberwolves, to jednak chciałbyś do tego aż dwóch dogrywek. Tym całkowicie udało mu się wtedy w dobrym czasie gry, oraz do tego Russ dorzucił jeszcze do tego sześć zbiórek oraz tyle samo asyst, posiadał też po jednym przechwycie oraz domu.

W obronie wydatnie pomógł mu a trzeci najlepszy zawodnik Thunder – Serge Ibaka. Air Congo siał spustoszenie pod oraz nawet nad obręczą – zablokował aż siedem rzutów. Pelikanom nie pomogła dobra instrukcja ich lidera Anthony’ego Davisa, jaki tworzył 23 artykuły oraz osiem zbiórek, ale zabrakło mu wsparcia kolegów. Ekipa z Oklahomy wygrała ostatecznie 102:91.
MVP
Wspaniałe osiągnięcie Westbrooka, przebił jednak Curry, który w konkursie z Mavericks rzucił 51 punktów, przy czym trafił 10 na 16 rzutów za trzy punkty. Zabrakło mu właśnie trzech elementów do indywidualnego najmocniejszego skutku w akcji występów na parkietach NBA, który założyłem w prawie dwa lata obecnemu w wielkiej Madison Square Garden w Współczesnym Jorku – wtedy ale jego Wojownicy ulegli gospodarzom 106:109.

Teraz sam z najodpowiedniejszych kandydatów na MVP sezonu zawodowego nie dopuścił do takiej rzeczy, oraz najlepsza obsługa w NBA (bilans 39 zwycięstw – 8 porażek) odrobiła 22 punktową stratę z podstawowej połowy oraz zdobyła z systemem z Dallas 128:114. Po tej celnej „trójce” Curry’ego w zeszłej minucie meczu kibice w hali w Oakland zaczęli krzyczeć „MVP! MVP!” dziękując swojemu pupilowi za drugi doskonały występ.

Dobrze z rozgrywającego Warriors w współczesnym momencie rzuciło tylko trzech koszykarzy – jego kolega z grupy Klay Thompson (pobił rekord NBA w pierwszej puntów w części) oraz point-guardMo Williams z Timberwolves – którym w toku 48 minut udało się rzucić 52 punkty. Nic w jednym zajściu w ostatnich rozgrywkach uzyskał jednak Kyrie Irving z Cleveland cavaliers, który w meczu z Portland Trail Blazers był aż 55 „oczek”.
Czarodzieje w dołku

W minionych dniach gorzej wpisują się Washington Wizards. Ekipa Marcina Gortata w Atlancie przegrała po raz czwarty z urzędu 96:105. Jastrzębie natomiast wygrały już swój 41. mecz w sezonie i że chodzą po triumf w Rozmowie Wschodniej.

Wyniki środowych meczów NBA:

Atlanta Hawks – Washington Wizards 105:96
Boston Celtics – Denver Nuggets 104:100
Golden State Warriors – Dallas Mavericks 128:114
Houston Rockets – Chicago Bulls 101:90
Indiana Pacers – Detroit Pistons 114:109
Milwaukee Bucks – Los Angeles Lakers 113:105 (po dogr.)
Minnesota Timberwolves – Miami Heat 102:101
New Orleans Pelicans – Oklahoma City Thunder 91:102
San Antonio Spurs – Orlando Magic 110:103
Toronto Raptors – Brooklyn Nets 93:109
Utah Jazz – Memphis Grizzlies 90:100

Możliwość komentowania jest wyłączona.