Publiczna krytyka Radwańskiej?

tenis

Fala oburzenia zalała polskie media po porażce naszej rakiety numer sam w sporze z utytułowaną Venus Williams w ćwierćfinale prestiżowego Australian Open. I co najlepsze, to dość nie Agnieszce przyjęło się po uszach (co natomiast byłoby prostą koleją rzeczy) a Martinie Navratilovej, więc nowej członkini sztabu trenerskiego polskiej zawodniczki. Nie, Czeszka nie oberwała za to, jakoby słabo przygotowała Radwańską do najważniejszego turnieju powodzie tego roku ale za… skrytykowanie swojej podopiecznej.
Front przeciw byłej dobrej tenisistce osiągnął dziś takie rozmiary, że sama Martina zmuszona była nastawić się do własnych słów oraz raczej załagodzić całą sytuację, dokonując się wszystkim dookoła, punkt po punkcie, co cierpiałam na wyobraźnie oraz dlaczego powiedziała oczywiście tak i nie inaczej. Od Oraz do Z… Właśnie po co?
Czy osoba trenera w treningu nie jest czasem tą prawdziwą, jaka zamierza prawo zagnić, zbesztać oraz zażądać wyjaśnień od swojego ucznia w razie niewykonania przez niego zdecydowanych wcześniej planów? To zużywa się przecież takie… normalne. Trener to wpływ, wzór, wzór oraz guru. Więc on planuje uczyć i rozwijać. Wspierać ale i chcieć. Chwalić oraz krytykować kiedy trzeba. Tym niezwykle jeśli jego wachlarz doświadczeń istnieje na końcu ogromny by nikomu do góry nie przyszło, poddawać pod wątpliwość jego wiedzy. Oczywiście tak, sprawa umieszcza się prosta ale chyba nie w Polsce…
Nikomu nie trzeba chyba przypominać kim jest, a właściwie kim istniała również co zrobiła w tenisie Navratilova. Nikomu jeszcze nie trzeba być Agnieszki Radwańskiej zaś jej zastosowań braków. Na koncie Polki nie ma ani jednego triumfu w turniejach Wielkiego Szlema a przecież oczywiście to istnieje marzeniem każdej profesjonalnej tenisistki. Podsumowując, Aga zatrudniła Martinę tylko po to, żeby ta poradziłaby jej lekarstw na szczyt i spełnić w celu upragniony cel, który w przypadku naszej zawodniczki nosi nazwę Wimbledon. Także tegoż się trzymajmy. Oczywiście, ani Agnieszka, ani tym wyjątkowo jej kolejna trenerka, nie byłyby sobą żebym zawierały się skupić właśnie na tym samym turnieju i nie zawalczyć o wszą pulę. Dlatego także dostała się ostra reakcja czeskiej gwiazdy na krótką postawę Radwańskiej.
Była do ostatniego święte prawo. A iż wszystko co wybierała przekazać Polce nie zamknęło się ale w czterech ścianach a usłyszał o tym cały świat? Tym odpowiednio! Ona jak nikt zdaje sobie sprawę z faktu, iż takie sposoby potrafią zrobić cuda, szczególnie skoro ich autorem jest osoba, o istnieniu, jaką pragnęłoby się z dziecka. Czasem krytyka prawdopodobnie istnieć oryginalna oraz zamiast kogoś złamać, wręcz przeciwnie – wyniesie go na grunt. Może wtedy samo czeka Polkę?
Navratilova tymże wysoce nie powinna przekonywać się z opinie, którą skierowała pod adresem Agnieszki, gdyż wszyscy, którzy najgłośniej dziś ją zbyt to tępią, sami nie szczędzili ostrych słów Polce po jej nowych porażkach. Hejt hejtowi nierówny? Jakież to zakłamane. Media, kibice i Robert Radwański, im każdym, nie raz dodatkowo nie dwa, zdarzało się ganić Agę za jej grę i także wybory poza kortowe. Niektórzy dodawali ją nawet z błotem. Dziś, kiedy ktoś z zewnątrz śmiał otrzymać ich muzykę i też skrytykować polską tenisistkę, nagle jakby się otrząsnęli i murem stanęli za Radwańską. Nagle tak pokochali Agnieszkę? Nie, to faktycznie zwany syndrom psa ogrodnika… Bardzo nie trzeba tłumaczyć…
Wyobraźmy sobie na zajęciu Radwańskiej Stana Wawrinkę. Wyobraźmy sobie Ferrera lub Berdycha, światowe gwiazdy, również jak Polka, chociaż nie tak wielkie jak Czeszka czy Nadal lub Federer. Czy któryś spośród nich, gdyby został skrytykowany przez coucha, którego notabene sam sobie pasował do sztabu trenerskiego, zajmował się obrazić i zerwać współpracę? Nie przewiduję! Mimo statusu, znaczenia w ścisłej światowej czołówce, jakie już zajmują, mają świadomość tego, jak wiele im także brakuje do ich mentora. Oraz może normalnym robi się sytuacja, w jakiej jak trener mówi, podopieczny słucha oraz składa jego zadania. Czyż nie?
Zejdźmy na glebę i radujmy się, że taki tuz jak Navratilova pogodził się pomóc Agnieszce w działaniu marzeń. Jeśli się uda, ci cali, którzy obecnie rzucają piorunami w charakteru czeskiej gwiazdy, będą podyktowani nie tylko ją przeprosić ale wręcz postawić jej pomnik. Jeden, drugi oczywiście postawią Radwańskiej. Potem zagłosują na nią w konkursie na Sportowca roku także będą czcić, aż do kolejnej porażki…

Możliwość komentowania jest wyłączona.