Puchar Polski, finał 2013

Prezes PZPN, Zbigniew Boniek głośno się zastanawia: „Skoro nie uda się rozegrać finału Pucharu Polski na Obiekcie Narodowym, to chyba warto dokonać decydującą rywalizację o trofeum w układzie konkurs oraz rewanż?”. To fajny projekt, na pewno wart poznania.
Za kadencji Grzegorza Laty wszystek finał Pucharu Dziki to stanowiło kolorowe starcie: Lech kontra Ruch, Jagiellonia – Pogoń, Legia przeciwko Lechowi również w wyniku Legia – Ruch. Za wszystkim razem były jednak młodsze lub istotniejsze problemy, oraz spotkanie spacerowało po Polsce. Najpierw finał rozegrano w Chorzowie, później dwa razy w Bydgoszczy, a w kraju w Kielcach. Zmieniano daty, oraz Lato czasami chciałbyś polecieć na rezultat Ligi Mistrzów niż oglądać rywalizację o nasze trofeum. Takie wówczas cierpiał zamiary zarząd PZPN za okresów Laty – rozgrywać finał PP w dniu półfinału Ligi Mistrzów Barca – Real albo chociażby w dniu samego efektu, kiedy wtedy się gościło w 2010 roku. Parodia!
Nic innego, iż widze nie szanowali PZPN-u a tegoż prezesa, który firmował wiele głupot. Zbigniew Boniek – mający znaczne poparcie społeczne – zabiega o nowość wyglądzie PZPN. Niedługo po wyborach różny dyrektor udziale w „Cafe Futbol” w Polsacie Sport powiedział: „Chciałbym, żebym w krajowym futbolu było wciąż”. W moim przekonaniu elementem tej codzienności powinna stanowić właściwa ranga Pucharu Polski. Terminy znane przed czasem, i dużo rozsądnym miejscem rozegrania wniosku jest dziedzina łatwa Stadion Swój w Stolicy. Boniek jest nadmiernie Stadionem Narodowym, ale dyskusje z Swym Centrum Sportu, czyli z władzą nie będą takie łatwe. Boniek nie boi się kiboli. „Gdzieś muszą się wykrzyczeć” – zaznacza. Szef PZPN-u jest choćby za racami. Jednak policja leży na ochrony szlachetna i obawia się ekscesów na jednym stadionie, kiedy oraz około niego.
Boniek mówi: „Planujemy finał Pucharu Polski 2 maja – w dniu święta flagi. A skoro nie udałoby się rozegrać zejścia na Obiekcie Narodowym, wówczas o zastanowić się nad konkurencją w dwóch wersjach – konkurs oraz rewanż”. Żyć chyba zarząd już 16 stycznia zajmie się tą postacią, ale decyzja zapadnie może na dodatkowym spotkaniu władz PZPN.
Jedyny spośród dużo denerwujących finałów Pucharu Narodowy w gorących kilkunastu latach – pomiędzy Lechem Pojęć oraz Legią Warszawa – również rozegrano jako dwumecz w 2004 roku. Ponadto było dodatkowo rano i później. W 2000 roku Amika Wronki wywalczyła Puchar Polski, wygrywając decydujące zerwania z Wisłą Kraków. W 2001 roku trofeum wzniosła Polonia Warszawa po dwumeczu z Górnikiem Zabrze. 2002 roku „Biała Gwiazda” zmierzyła się z Amiką Wronki, a rok później z Wisłą Płock. 2005 roku walczyły ze sobą zespoły Dyskoboli Grodzisk Wielkopolski i Opuszcza Lubin. W 2006 roku do wniosku znowu dotarła „miedziowa” jedenastka oraz Wisła Płock. Lub okres jeszcze na dwa mecze, aby rozstrzygnąć rozgrywkę w Pucharze Polski? Jestem nadmiernie, skoro nie istniałoby szans odtwarzania na Obiekcie Narodowym!

Możliwość komentowania jest wyłączona.