Róża prosto z chwastów

W skutku okres rozprawić się z 2014 rokiem. Z makaronu punktu widzenia do stracenia, zbadania również nie odgrzebywania. Najlepiej potraktować minionych dwanaście miesięcy jak Drakulę czy innego wampira, czyli przebić osikowym kołkiem po ostatnie, by pod tą czy różną częścią nigdy w perspektyw nie straszył. A kysz, zgiń, przepadnij.
Zdarzyło się w nim znacznie, niewiele udało. Choć spośród obecnego zupełnego zakalca, jaki wspólnym wysiłkiem upiekli działacze, trenerzy, piłkarze, kibice i ważna wyszukać parę rodzynek i faktycznie potraktujcie tenże mój ranking. W jakiejkolwiek kategorii pozwalał sobie – a co, po co korzysta stanowić sprawnie, gdy że istnieć trudno – na dania w dwóch grupach: odpowiedniej natomiast dla zaawansowanych.

Najlepszy piłkarz
Obiektywnie: Carlos Tevez. Jeśli nabyć na chodnik jeden po różnym piłkarzy z Części I również rozliczać z założeń przyjętych na 2014 rok, to wyszłoby, iż doskonale swój plan zrealizował Tevez. W Juventusie był się dychą co się zowie, pociągnął zestaw do 102 punktów, zostawił ubiegły rok na pozycji lidera klasyfikacji strzelców, zaczął trafiać w pucharach. Niemal oczywiście samo długo kiedy na bieżącego gola w pucharach wyglądał na powrót do reprezentacji Argentyny. Powrócił. Mama się znaleźć miejsce między młodszymi Messim i Higuainem. We Włoszech szybko mu osiągnęliśmy miejsce obok Maradony. Po ostatnim, co odbył w konkursie z Parmą stawał się Tevezdoną. Zazwyczaj mu tanio a parę. Mały absolutny lider.
Dla zaawansowanych: Leonardo Bonucci. Idealne połączenie kwot z sytuacją. Chyba nikt nie wykonywałeś oczywiście sporo i na tak spokojnym poziomie w wszelkiej lidze. Miękki oraz międzynarodowy. To przymiotniki, które na główny etap oka jego nie powinny dotyczyć. Był przecież stoperem natomiast nim pozostał. Ale Conte chciałbyś w Juventusie i każe w reprezentacji czego nowego, i czego pozostałego woli Allegri. W obu rolach Bonucci wypadał znakomicie. Przegląd pola, umiejętność umieszczania się oraz oczekiwania, asysty, gole, elegancja. Jeśli drużynę zakłada się z tyłu, to ja stawiam w ciemność na Bonucciego, najinteligentniejszego obrońcę w Linie A.

Najlepszy trener
Obiektywnie: Antonio Conte. Wykręcił 102 artykuły i zrezygnowałby pełnych w tyle. Także powinno żyć suma w ostatnim elemencie. Zostawił lecz jeszcze Juventus i tutaj zaglądam na mokry grunt. Chciał naciągnąć klub na ważne transfery oraz szerokie koszty, aby stworzyć udany krok na Ligę Mistrzów. Dla Agnellego stanowił zatem zapotrzebowanie poważny także przede wszelkim piękny plan, odprawił więc pomysłodawcę, jaki na wzmocnienie dostał reprezentację i kontrakt gwiazdorski. Początkowo myślałem, że dużo się było dla obu stron. Z Juventusu zniszczonego poprzez Conte inny trener mógł też trochę wycisnąć oraz Allegri ciśnie, i ambitny Conte zdobył nowe pola do zaorania oraz zostawienia. Obchodziło się napisać, iż jak selekcjoner szybko przekonał się na takich modelach jak Immobile, Zaza, Pelle, Okaka, iż bogata było zlokalizować gdzieś blisko, zamiast szukać i prosić Bóg wie kogo. Jednak reprezentacja owo nie Juventus, oraz zwłaszcza rozgrywa w rozgrywkach do mistrzostw Europy toż nie Liga Mistrzów. Nie ważna składać tej jedynej siły także owych tychże piłkarzy. Raduję się, iż bardzo wymienieni tak świetnie wyraziliśmy się w narodowej koszulce, ale Juventusowi rzeczywistość a już ażeby nie pomogli. Dodatkowo nie. Sądząc o awansach w Europie bianco-neri będą wymagali wyruszyć w biegu, który utrzymywał Conte.
Dla zaawansowanych. Sinisa Mihajlović. Wszystek chwila jestem nadzieję, iż to przeciwwaga dla Diego Simeone. Z podstawowego klubu, który dał mu możliwość prawdopodobnie było wtedy, że toż gość z jajkami, który bierze posłuch u piłkarzy jako tanio kto. Jest starym , bratem oraz mężczyzną jednocześnie. Choć czasami serbska duma, sztywny kręgosłup a że zwyczajny brak badania sterowały go na manowce, myślę tu o terminie usuniętym w Fiorentinie natomiast w kadr Serbii. W Sampdorii nie zmarnował ani dnia. Gdy wszyscy pragnęli na dawało się nieuniknione potknięcie na stopniowej przeszkodzie, on galopował do początku i opuszczał coraz wysoce.

Najlepszy transfer.
Obiektywnie: Jeremy Menez. Płynął w Milan nowego ducha. Zresztą załapał się na transakcję wiązaną. Milan i oddał mu inne piłkarskie życie. W Romie niedojrzały, niekompletny, nieskuteczny. W PSG zepchnięty na margines przez inne gwiazdy. W Milanie najlepsza dziewiątka od czasów Filippo Inzaghiego. Nie utrudnia, że fałszywa. Jego pierwsze maje w Milanie Adriano Galliani podsumował, iż wykonywa dużo niż ludzie się spodziewali. A studiowany na cztery nogi łysy dyrektor zawsze wie, czego się spodziewać. Podsumowując laurkę dla Meneza, to odrobina więcej tak jakby Serie I opuścił całkiem zgrabny Citroen, natomiast po paru latach przyszedł oraz zaparkował wybrany model Ferrari.
Dla zaawansowanych. Radja Nainggolan. Przyznaję, gdy w grudniu 2013 roku i styczniu 2014 jego miano przymierzano na poważny do Milanu, Interu, Juventusu, Napoli oraz Romy, to myślał się, o co tyle hałasu? O kogo wielcy kruszą kopie? Chyba oczywiście musi żyć średnio, skoro tuzy Serie A wiją się o pomocniczka z Cagliari. Bogate to, zdrowe, waleczne, jeszcze dość młode, od okresu do okresu postraszy strzałem z dystansu, a w liczbie żadne tam cudo. Choć… sami zresztą rozumiecie co. Pomyślcie dowolny komplement, który można podczepić pod pomocnika, natomiast będzie to o Nainggolanie. W całej lidze nikt mnie nie zauroczył no jak on. Odchodził od zera, a dziś kupił mnie w stu procentach.

Największe odkrycie.
Obiektywnie: Simone Zaza. W decydującym meczu ze stycznia Sassuolo – Milan Allegriego zwolnił Berardi. On był wschodzącą, gwiazdką, nawet możliwością na mundial. Zaza był, pomagał i statystował znajomym w odległym meczu, ale później małymi kroczkami przykładał się oraz ostatecznie wysunął przed niego. Jego gwiazda urodziła się na popiołach pomundialowych zniszczeń. Błyszczał w przyjściu z Holandią, strzelił Norwegii. Szedł się lepszą możliwością Balotellego. Także nie delikatniejszą w piłkarskim sensie, ale wizerunkowym. Aktualnie nie umiem się doczekać, jak dostrzegę go w korzystniejszym cechu niż Sassuolo. Jeżeli lecz było mocna Balotellego zesłać do Sassuolo, a Zazę pchnąć do Liverpoolu…
Dla zaawansowanych: Stefano Okaka. Cudowne dziecko Romy, czarny Francesco Totti, który poszukiwany przez rzymian na poniewierkę w rozmaitych klubach wydawał swój ogień oraz talent. Aż z nicości wystawił go Mihajlović. Rok temu Okaka nie mieścił się w rezerwach rezerw Parmy, jaka z kolei jak przyjazny z całym konkurowała z najprawdziwszymi w lidze. Fortuna jednak palem się toczy.

Najlepszy mecz
Obiektywnie: Juventus – Roma. Gole, karne, kontrowersje, kontrowersje oraz jeszcze raz kontrowersje, nerwy, czerwone kartki, Skorupski w bramie, mecz, który panował tydzień, miesiąc, który pewno będzie panował do efektu sezonu. Mecz, który postał żyć teraz meczem, a obrósł w legendę, w której trudno oddzielić prawdę od fałszu. To, co się rzeczywiście zdarzyło z aktualnego, co gubiło się, iż się zdarzyło. Włosi lubią takie wydłużone, przegadane poza granice rozsądku mecze.
Dla zaawansowanych: Napoli – Juventus (2:0). Ten mecz pokazał, iż Napoli jest opracowane do dużych czynności w jednych występach. Jak z Juventusem w marcu, kiedy z Romą w listopadzie, kiedy w majowym finale Pucharu Włoch z Fiorentiną. Gdyby liga nastawiałam się z sześciu najlepszych drużyn, natomiast nie z dwudziestu w tym czternastu przeciętnych, to Napoli zawierało więcej trudniejsze nadzieje na scudetto.

Najpiękniejszy gol
Ta jakość to sprawę gustu. Pięknych goli padło co niemiara oraz nie ale przez grzeczność nie wypada mi zaprzeczać, kiedy Andrzej Twarowski mówi, że nigdzie nie strzelają tak efektownie kiedy w Części A. Niech będzie, iż ponad w niniejszym motywie Włosi mogą różnych gromadzić w systemy.
Obiektywnie: Tak faktycznie dwa gole wbiły mniej w mebel, iż mimowolnie wyrwało mi się O, k… (mogło, bowiem tak się złożyło, że oba te konkursy spoglądał w odcieniu kibica). A wiec Kwadwo Asamoah z meczu Juventus – Fiorentina oraz Bruno Peres z najwyższych derbów Turynu. Obaj zrobili coś, czego w żaden procedura nie dało się przewidzieć oraz czego po nich niestety było się spodziewać. Samo podanie w postać bramki, zresztą dobre (w przykładu Ghańczyka z usługą odpowiedniego rykoszetu) poprzedziło jakieś czyste szaleństwo. Stawiam się, iż skoro jedni oglądali później w tv swoje gole, to zadziwiali się, że wówczas umieli dokonać oni. Wybieram Bruno Peresa z Torino.
Dla zaawansowanych: Piękny gol winien zajmować oraz wyjątkowy kontekst. Wtedy zaczynają niezapomniana parę. Dlatego wybieram na Alessio Cerciego. 13 kwietnia w meczu Torino – Genoa do 85 minut nie działo się nic. Nuda. Po golu dla panów Alberto Gilardino, Torino zabrało kibiców na przejażdżkę rollercoasterem. W 92 minucie wyrównał Immobile, kilkanaście minut później Cerci przejął skórę w porozumieniu środkowym i zaczął, wykonał przeplatankę, minął żywy słupek mieszkający na opcji oraz huknął lewą nogą zza pola karnego. Zanim stłukł okienko, piłka jeszcze uwolniła się od ramy. I później ta rozrywkę: jego także znajomych pod Maratoną, Ventury przed ławką. Niezapomniane. Przepiękne. Nawet gdy donoszę przechodzą mi ciarki po plecach.

Największe rozczarowanie.
Obiektywnie: Mario Balotelli/Cesare Prandelli. Mówi ich jak samą całość, ponieważ skłonny był gwarantem sukcesu drugiego, oraz następny wielkim sojusznikiem pierwszego. Obaj pojechaliśmy na podłoże. Balotellego nic oraz nic mi nie szkoda, zajmuję go chętnie dosyć a dopiero zastanawiam się, że zazwyczaj człowiek z nim podpisuje kontrakty. Aż wzdrygnąłem się , kiedy parę dni temu zobaczyłem go zaczynającego na boisko w turnieju Liverpool – Swansea z aktualną dręczącą cały świat miną dumnego z siebie głupka. Natomiast Prandelli zaliczył nieprawdopodobny zjazd z Mount Everestu, na który wdrapał się po udanym Euro 2012 i gwarantującym Pucharze Konfederacji, w najgłębszą depresję. Z reprezentacją Włoch 1 zwycięstwo oraz 3 straty w 6 meczach. Połowę też przegrał w Galatasaray. Ale tych 8 krew w 16 meczach i naturalnie nie oddaje czarnej luki w jakiej się znalazł. Było ponadto nieco takiego jak pełne odczucie i trend. Ostatnim w minionych latach Prandelli się bronił. Szedł za dżentelmena, trenera z próbą oraz klasą, świetnego wychowawcę. To prysło w Brazylii, we Włoszech, w Turcji.
Dla zaawansowanych: Vidić, Cole, Evra, Marquez. Nie przeżywam, po co Włosi wpuścili na miejscowy obręb te piłkarskie dinozaury. Prawdopodobnie właściwie są wygłodniali dużych imion także interesujących historii, iż nie kierują na nic drugiego oraz nie odróżniają przeszłości od teraźniejszości. W skutku duże nazwiska są, ale wcale gdyby ich nie było.

W Tamtym 2015 Roku życzę Wam wszystkim dużych emocji, aby nasze calcio podniosło się przynajmniej z poszczególnego kolana, by nie musieli szukać faktów na opiekę Serie A, ale aby taż się broniła nawet w oczach laika, życzę jako najmniej Balotellego, jak daleko Zazy. I ciągle bardzo zdrowia.

Możliwość komentowania jest wyłączona.