Sportowy świat szaleje!

sport

Europa a no i wszystek piłkarski świat, jeszcze nie potrafią się otrząsnąć po kuriozalnym golu-widmo z meczu Hoffenheim – Leverkusen.
Stefan Kiessling choć ewidentnie widział, iż piłka minęła słupek, postanowił przemilczeć tę ideę oraz zajmować się gola. Na filmiku ewidentnie widać, że dodatkowo jego koledzy mieli świadomość błędu arbitra a dodatkowo nie pisnęli słowem. Takie zachowania winnym stanowić surowo karane, lecz to naturalne oszustwo. Kto wie, jak potoczyłby się ten mecz, gdyby sędziowie regularnie zmierzali do okulisty.
To, iż dużo piłkarzom zasady fair play są obce, było wiadomo od tradycyjna. Te każde wymuszone rzuty karne, faule, nurkowania czy nieprzepisowo strzelone gole – znamy na myśl.
Kiessling, gdyby jeszcze po meczu przyjął się do błędu, gdyby stwierdził „Tak. źle się zachowałem. Zawaliłem. Oszukałem wszystkich”, ważna żebym stanowiło mu zapomnieć jednakże nie. On z całą świadomością popełnionego błędu szedł w zaparte, tłumacząc, iż nie rozumiał tego tak oraz piłka jakimś cudem wpadła do grupy. No tak, wpadła, szkoda, że nową metodą, niż tą, o jakiej mowa w przepisach gry w piłkę nożną.
Gdyby FIFA była ogarnięta, nie doszłoby to właściwie kuriozalnej sytuacji. Piłkarska centralna powinna konsekwentnie karać wszystkich futbolowych oszustów, by nigdy dobrze nie przyszło im na nauka robienie idiotów z kibiców.
Sam mecz Hoffenheimu z Bayerem powinien zostać powtórzony od minuty, w której ‚padła’ bramka, której nie było, ewentualnie, wynik spotkania powinien zostać obniżony do poziomu 1-1. Ciekawe czy sprawiedliwości stawanie się zadość, albo w zespole obowiązują jeszcze jedno wartości w futbolu?
Nam Polakom, narzekającym jeszcze na pracę polskich arbitrów, pozostaje dziękować, że gdzieś na świecie, w nic lepszej, bogatszej, silniejszej lidze, dzieją się rzeczy dużo bardziej kompromitujące…
Oraz u nas, w polskim bagnie, codziennie dzieje się coś, o czym za granicą, raczej nie usłyszą. Piłkarz Ostrovii Ostrów Mazowiecka, Rafał Rakowiecki został właśnie skazany w sądzie za… pokazanie znanej wszystkim „eLki”, ‚symbolu’ warszawskiej Legii, w konkursu przeciwko Polonii Warszawa. Już samego faktu, trafienia tej kwestii przed wymiar sprawiedliwości, nie można wymienić inaczej niż kpiną a teraz kara? Samo to silne szaleństwo!
Sprawę na policję zgłosili przedstawiciele Czarnych Koszul dodatkowo w obecnym polu, warto zapytać, bądź nie przeszkadzało im, jeśli takie same gesty w ich właściwość kierowali piłkarze aktualnego mistrza Polski? Czy potem nie czuli się urażeni? No właśnie. Zawodnicy Legii, pamiętają o moc grubsze portfele od zawodnika czwartoligowego cechu i że też wszystkich rządzących się w okół związku z Konwiktorskiej. Jeżeli ktoś zadzwonił na policję, zgłaszając obraźliwe kroki w działaniu Legionistów, zapewne zostałby wyśmiany. Przykre ale ważne. Jak wszystko co dzieje się wokół polskiej piłki…
Równie komicznie co w futbolu, dzieje się ostatnio na polskim ringu, gdzie jesteśmy wysyp prostackich zachowań. Binkowski, Zimnoch i Szpilka trafiają na świecznik, nie z powodu swoich zwycięskich pojedynków ale poprzez…odstawiany kabaret. Czyli nie ważna tegoż nazwać. nawet nie trzeba o tym wykonywać, wystarczy obejrzeć…To wszystko wskazuje jak krzywe zwierciadło ale prawdziwym fenomenem jest nasz naród. Nawet Sharon Stone wspomniała właśnie o Polsce, jako świetnym przykładzie kraju, w którym 90% ludności ukończyło szkoły średnie oraz aż 50% ma wykształcenie wyższe. Pomimo tego, uwielbiamy oglądać zachowania czy wypowiedzi, które na kilometr śmierdzą patologią. Własnie dlatego, z niecierpliwością wyczekujemy teraz na grę Zimnocha ze Szpilką. Ile będzie boksu w boksie? Nieważne. Na prawdopodobnie będzie kabaret przed i po walce…

Możliwość komentowania jest wyłączona.