Szpilka pełen energii

szpilka

Chyba każdy kibic boksu, ten zagorzały także ten niedzielny sobotni był pod wrażeniem dzisiejszej walki Artura Szpilki z Mikem Mollo. Po naprawdę ważnej kwot pojedynków w wartości ciężkiej, w jakich bardzo było uników niż ciosów, w wyniku można było nacieszyć oczy. To ani nie bracia Kliczko, ani nie Adamek ale tylko Szpila wraz z Mollo stworzyli ciekawe bokserskie widowisko. Żaden z nich nie unikał walki, nie chował głowy ” w grunt” i w toku tych 6 rund byliśmy okazję zobaczyć kawałek niezłego boksu. Rywal Szpilki chociaż zapewniał, iż Artura zmasakruje tak, iż obecny nie będzie w stopniu rywalizować z Zimnochem, sam zakończył grę z pokiereszowaną twarzą. U Szpilki śladów po walce brak…
Z całkowitą stanowczością można zobaczyć, iż była wtedy najważniejsza gra w obecnej karierze Artura Szpilki i poradził sobie świetnie. Polski bokser udowodnił, iż może podnieść się z kolan oraz zdobyć. Wygrać w znacznym stylu. Jemu ważnemu udało się posłać na deski Amerykanina. Sam Szpila też pierwszy raz w promocji zaliczył knock down (nawet 2) co teraz bardzo cieszy. Cieszy w kontekście jego przyszłości. Gra z Mollo, choć zwycięska, obnażyła duże braki u Artura. Każdy domyśla się co aby było gdyby na przeciw boksera z Wieliczki stał przeciwnik z wyższej półki. Na wszystkie szczęście, Szpila doskonale zdaje sobie rzecz ze prostych braków, wie nad czym potrzebuje się skupić i co poprawić przed kolejnymi walkami. Takie stanowi obecne, że w jego roli jesteśmy idealnego kandydata na dalekiego mistrza świata wagi ciężkiej. Ma uczucie oraz styl do walki, ma moc, czy to co najistotniejsze. Z czasem przyjdzie także co raz skuteczniejsza technika oraz doświadczenie. Przed nim również dużo walk wygranych, być że jeszcze przegranych, każda spośród nich zapozna go lekarstwa na przyszłość a możemy być równi, że w jego przypadku nauka nie pójdzie w las…

Możliwość komentowania jest wyłączona.