sport

Może następnym razem

Nie identyfikuję się z Osasuną z dziecka, nie interesuje mnie w jeden cudowny sposób, ale darze ją wielkim sentymentem. Powód? Więc stanowił podstawowy hiszpański klub, który dzięki współpracy, mieszkającego to na zawsze w Pampelunie Jana Urbana,… Więcej →