Toż to cud w Genui

sport

W jakimś z sierpniowych numerów „La Gazzetta dello Sport” przy prezentacji 51 nowych cudzoziemców w Części A (już jest ich więcej) całkiem ciepło powiedziała o Pawle Wszołku. Że z prawej strony ukazał się w sparingach, że strzelił kilka susi oraz że w ogóle warto korzystać na niego oko. I że – co dla małego Włocha na razie jest mocno znaczące – posiada najtrudniejsze do powiedzenia nazwisko spośród wszystkich pozostałych. Raczej nie do wymówienia. Włosi zmieniają go niczym im wygodnie. Dla jednych to Solek, dla nowych Zolek, dla też innych (ta grupa sprzedaje się na razie najliczniejsza) Szolek. Także nie ma co się obrażać, tak tworzy żyć. Nawet gdy Polak zostanie objawieniem sezonu, strzeli dla Sampdorii z piętnaście goli (mam fantazję:) toż natomiast tak nikt nie będzie prowadził z własna.

Kiedy wspominam o Wszołku w Sampdorii, to prosi mi się mecz sprzed 22 lat. Sprawdziłem – rozegrany dokładnie 20 marca 1991 roku. Wszołka jeszcze więc na świecie nie było, że choćby nie stanowił w celach, ponieważ urodził się ponad rok później. Był zbyt to Wojciech Kowalczyk, który na stadionie w Genui strzelił najważniejsze gole w promocji. Świadomie piszę: najważniejsze, bo po drugim meczu już nic w jego przeznaczeniu nie było takie jak wtedy, teraz nie był dopiero dobrym nastolatkiem oraz nadzieją, ale Kowalczykiem oraz wszystko jasne. Zdobył nazwisko, które kolejnymi golami umacniał.

Strzałami nie od ochrony na stadionie Genui sprawiedliwie obdzielił każdą bramkę, a Legia wyeliminowała najskuteczniejszy w odległym czasie klub w Serie Oraz, prawdopodobnie najsilniejszą Sampdorię w spraw. Z Mancinim, Viallim, Mihajliczenką, Pagliuką, Toninho Cerezo, Manninim. Boskovem na ławce. Kowalczyk ich stracił z początku, a Maciej Szczęsny z końca. Nigdy nie słyszałem, oraz chętnie bym posłuchał, jak przy jego nazwisku, przy którym Wszołek to pikuś, Włosi łamali sobie języki.

Ok, Legia to różna przeszłość. W sobotę do Genui przyjeżdża Juventus, na jakim nazwisko można sobie wyrobić naprawdę mocne również na osiągniętej sławie pojechać przez kilka kolejek albo oraz parę miesięcy. Taki Mauro Icardi w styczniu walnął Gianluigiemu Buffonowi dwa gole w Turynie i jego cenę później tylko rosła. Za 15 milionów euro przeniósł się do Interu Mediolan również wynosi wspaniałe życie. I w międzyczasie udzielił mnóstwa wywiadów, jak to urodził się w tymże jedynym mieście co Leo Messi, jak ważny ziomek opiekował się nim w Barcelonie oraz wystarczyło na niejeden artykuł.

Wprawdzie nazwiska Wszołek (przynajmniej poprawnie piszą) żadne z wiarygodnych źródeł nie awizuje w podstawowym składzie, ale wbrew faktom i umysłowi zakładam, Polak z punktem 15 pojawi się choć na kilka minut na boisku. A jak tak, to niech będzie kiedy Kowalczyk. Czemu nie? Nieznany oraz niedoceniany przed meczem, kochany oraz zapamiętany na długo po. Ktoś z Was powie, że fajna historyjka, która nie jest nic wspólnego z rzeczywistością. Wtedy obecne istniałoby to, i dzisiaj to istnieje już. Ja jednak liczę w kolejny cud w Genui. Urodzony niemal dokładnie dwadzieścia lat po Kowalczyku (drink z 30 kwietnia, drugi z 14) Wszołek jest wszystko, żeby zawojować Włochy. Młodość, brawurę, czas na bramkę, szybkość, dynamikę, głowę wolną od kompleksów. Pewnych sytuacji go nauczą, inne pozwolą puścić na żywioł i sprawnie będzie. Doszedł do fajnego klubu, układa się debiut z odpowiednim rywalem. Dobrze żeby było, gdyby wcześniej wpadłem na youtuba oraz sprawdził sobie bramki z piłkarskiej prehistorii: z 20 marca 1991 roku. Może go natchnie.

W ostatnim znaczeniu się zachowałeś oraz przeczytałem wszystko od początku. Rzeczywiście, brzmi mało wiarygodnie. To, co mnie powstrzymało przed wyrzuceniem powyższych słów w świat, dzięki czemu zabezpieczył się przed śmiesznością, to taka myśl, iż w piłkarskim świecie kształtuje się tyle nieprawdopodobnych scenariuszy, to dlaczego ten nie planowałem stanowić jednym z nich. Weźmy coś takiego na tapetę. Kto by pomyślał, że związany na śmierć a spędzanie z Torino Angelo Ogbonna w podskokach przeniesie się do Juventusu, oraz do Torino przemierzany będzie Enzo Maresca, który sławetnymi rogami po meczu derbowym śmiertelnie obraził kibiców Toro. Czas leczy rany.

Możliwość komentowania jest wyłączona.