wojna polsko-albańska

box

W sobotę ważna w historii Torunia bokserska gala.
Wojak Boxing Night zwykle przyciąga tłumy w halach i przed telewizorami. Hitem imprezy w hali przy Bema traktuje być gra Krzysztofa Głowackiego.
Polak to wschodząca gwiazda polskiego boksu. Sama z największych w kraju – Krzysztof „Diablo” Włodarczyk – twierdzi, iż Głowacki już niedługo zostanie mistrzem świata. Żebym tak się stało, musi w sobotę pokonać Albańczyka Nuri Seferiego (zobacz galerię zwolnień z jego treningu). Tenże na sobotnią galę oraz naszą walkę z Polakiem – ma podjąć się ok. północy – ściąga setki swoich kibiców. Mają przyjechać wynajętym przez boksera autokarem. Seferi – ze względu na agresywny styl walki zwany albańskim Mikiem Tysonem – twierdzi, że spodziewa się ok. 600 osób. Głowacki niższego rywala się nie obawia, ale przyznaje, iż pragnie go duży pojedynek. – Dla mnie toż życiowa szansa. Więc będzie wojna – zapowiada. W piątkowe popołudnie Głowacki i Seferi stanęli twarzą w twarz podczas ich dostępnego ważenia, jakie sprawiłoby się w galerii handlowej Copernicus. Toruń tą grą chce zaistnieć na mapie ważnego zawodowego boksu.

Kto jeszcze przyjdzie na WBN? W profesjonalnym ringu zadebiutuje dwumetrowy Krzysztof Kosela. Będzie i Maciej Myszkiń – w historii wicemistrz Europy w kickboxingu, a teraz m.in. właściciel sklepów odzieżowych. Ciekawie komunikuje się pojedynek Ewy Piątkowskiej (zobacz galerię jej zdjęć). Polka jeszcze nie przegrała żadnej z pięciu zawodowych walk, ale bycie naprzeciw byłej mistrzyni Europy oraz pretendentki do urzędu mistrzyni świata, Belgijki Sabriny Giuliani. Przed walką wieczoru wystąpi również Marek Matyja. Obecne stary mistrz Polski juniorów wagi średniej. W specjalnym ringu wygrał dotychczas każdą z siedmiu walk. Jego przeciwnikiem będzie Chorwat Stjepan Bozić, który w historie walczył o stanowi mistrzowski federacji WBA.

Możliwość komentowania jest wyłączona.