Zbawienie dla Polaków

To że Ludovic Obraniak i Damien Perquis nie zbawią Biało-czerwonych, obecne prędko znamy. Wie o tym Franciszek Smuda, oraz dodatkowo pewnie przekonał się nieodwołalnie Waldemar Fornalik. Czy zbawi Bartosz Salamon? Skąd znam, jednakże warto spróbować. Wogóle warto szukać możliwości. Na alarm? Nie, na ucisk na pewnie nie, natomiast z górą wypada poszukać. Ponieważ problemem nigdy nie jest obsada bramki.
Artur Boruc zagrał dobrze, oraz Wojciech Szczęsny nawet daleko z plusem. Obaj to kultura reprezentacyjna, i zaś mogą istnieć wartością międzynarodową. Boruc już ostatnie potwierdził, a Szczęsny istnieje na najostrzejszej relacji. Zbudował na Wojtka. Co nie znaczy, iż nie podoba mi się nowe życiowe kredo Boruca – ciężka praca, aby odnieść sukces. W celu grudnia 2012 roku był nikim. Aktualnie jest możliwością Southampton, a nawet kadr Nasz.
Wielką nadzielą istnieje dodatkowo Daniel Łukasik. Chłopak zagrał trzeci mecz z Białym Orłem na piersi, ale doskonały w momencie FIFA. Oraz szczerze mył w preparacie pola, kiedy powinien. Fornalik udowodnił, iż posiada wybrać takiego młodego z naszej ligi, przygotować go meczami w Kundu i Maladze, aby stanowił istotną alternatywę w układzie boju z Ukrainą w rozgrywkach Mundialu 2014 roku.
Również mój przyjaciel, Dariusz Tuzimek z n-sportu wymaga się, aby selekcjoner chwycił za odkurzacz. Może warto wziąć za miotłę oraz pozamiatać kilku kadrowiczów, którzy niewiele wnoszą, a przesuwają się w najatrakcyjniejsze? Toczyli się a za Smudy, noszą się natomiast za Fornalika. Uważam na zasad dwóch graczy z korzeniami we Francji – Damiena Perquisa oraz Ludovica Obraniaka.
Perquis gra tragicznie. Po nisku katastrofa. W Hiszpanii wygrał w 6 meczach ligowych. Dorzucił 3 konkursy w Pucharze Króla. Ba, z Atletico Madryt przedstawił w dwa tygodnie trzy razy, licząc tylko Primera Division i Copa del Rey. Tyle, iż dwa spośród ostatnich spotkań zostały przegrane, jedno zremisowane. Perquis nie pasuje do ważnej piłki, czego wytrwali w Dublinie.
Obraniak macha rękami, a gdyby pobiegać, powalczyć, nauczyć się na roli, obecne obecnie zbyt wielu. Lepiej machać, gestykulować, sprawnie i złorzeczyć pod nosem. Oczywiście po francusku. „Merde” – więc pewnie niezwykle wielkie przekleństwo nad Sekwaną. „Do cholery” – mężczyzna ma skłonność zakrzyknąć, gdy ogląda Obraniaka z Białym Orłem na piersi. To Własna zapewniłaś mu reprezentacyjną karierę. Tymczasem chłopak udaje, że gra, a my udajemy, iż zajmujemy reprezentanta.
Naprawdę warto skorzystać po miotłę. Niech wprowadzą do reprezentacji młode wilki, nawet jeżeli byliśmy przegrać eliminacje Mundialu. Z Perquisem oraz Obraniakiem oraz faktycznie przegramy, a z zdrowymi wilkami przynajmniej zdobędziemy doświadczenie. Stąd postulat sięgnięcia po Bartosza Salamona, który teraz poznałeś z Brescii do Milanu. Nie sądzę w los. Chłopak zagrał w Brescii 21 turniejów w obecnym momencie – na leku ochrony. Strzelił 3 gole. Milan zapłacił za 22-letniego Polaka 3,5 miliona euro. Nie bałbym się i nakładać na takich piłkarzy, jak Piotr Celeban, Marcin Komorowski, czy Artur Jędrzejczyk. Szkoda niż Perquis dawać nie będą…

Możliwość komentowania jest wyłączona.