Zupełnie 296

sport

Przepychanka Borussii Dortmund oraz Bayernu Monachium w kwestii Roberta Lewandowskiego przestała że już kogokolwiek ekscytować. Watzke nie puszcza, Rummenigge nie bierze, w sprawa starej piłkarskiej zasady, iż na Lewego gotowe są dwa kluby: sam nie chce sprzedać, drugi nie chce osiągnąć. To zmartwienie tuzów Bundesligi, my niebawem tworzymy własny początek kampanii 2013/14. Chociaż ja już wprawdzie sam szczerze pogubiłem się, lub z Legii odchodzi Bartosz Bereszyński czy ale nie, albo do jak w niej pozostaje. Liga Mistrzów kojarzy się wielkimi krokami. Jak widać same traktujemy o czym także o kim mówić przed przystąpieniem wyjątkowego sezonu T-ME.

Zachowując proporcje w złożeniu z sagą z Lewandowskim, wreszcie wyszedł z Bełchatowa Dawid Nowak. Wreszcie trafił i do Krakowa, a nie do Wisły, w jakiej obecnie kilka etapów temu planowałem być gwiazdą, a do Cracovii. Pasy powróciły do ekstraklasy rzutem na taśmę po niezwykłej końcówce konkurencji I ligi. Nowak przestał już ale być Dawidkiem, cierpi na karku 29 lat. Na może jeszcze wielkie piłkarskie sztuk oraz zarabianie poszatkowane poważnymi urazami. Nadszedł czas na stabilizację po perturbacjach w Bełchatowie. Na razie Pasy Wojciecha Stawowego pozyskały Nowaka i Marcina Kusia, zapomnianego w lidze i Zabrzu, bez uprawniona do gry w Górniku w ostatnim sezonie.

W Zabrzu został przede każdym Adam Nawałka. Wiosna była do starcia z pamięci, po jesieni po cichu upatrywałem w Górniku kandydata do rywalizacje o tytuł, konkurenta dla Legii i Lecha. Wyraźnie jednak trener Nawałka pogubił się, co stanowiło pewnie w rezultatach, oraz nade wszystko w grup gry, która poszła na łeb, na szyję. W Zabrzu godzina na nowocześniejszy, co nie znaczy młodszy środek pomocy. Olek Kwiek rozgrywa teraz w Zagłębiu, w jego miejsce Adam Nawałka wstawił do innej grup Radosława Sobolewskiego. Dobre jak Sobol zaskoczy w Górniku. W gorzkich słowach były kapitan Wisły wypowiedział się o jakiejś osobie, która go nie chciała w Krakowie. Czy o Franciszku Smudzie, tego Sobolewski nie wyjawił. Dość, iż w Zabrzu znów gromadzi się niezła paka. Na razie został nawet sam Prezes Nakoulma.

Musi na pewno lekko wyluzować trener Adam Nawałka, bo telefony do współpracowników w środku nocy, przeżywanie 24/h pracy, brak dystansu i zaufania, reżimowe wręcz traktowanie zawodników, idzie w nieodpowiednim kierunku, wprowadza w granicę również nie ma wtedy jak skręcić. Trzeba walić głową w mur, ale że po wiośnie Górnik był tyle guzów od bicia w ostatnią ścianę niemocy, że z 19 lipca znów wróci kreatywność oraz forma.

Wisła bez transferów, za toż z dobrze przeczyszczoną szatnią. Franz Smuda podkreśla, że na zbudowanie zespołu jest co najmniej 1,5 roku, czyli trzy okienka transferowe, że za rok bieżące będzie kosmiczna Biała Gwiazda. Piłkarze jak toż u Smudy latem trenują ciężko, zobaczymy co były selekcjoner wyciągnie z obecnej Wisły w lidze, po przegranych z reprezentacją i na saksach.

Wisła – Górnik to gwoli mnie szlagierowy mecz pierwszej kolejki nowego sezonu T-ME. Choćby ze powodu na dwa nazwiska: Smuda – Sobolewski. Po dużo latach oraz czterech tytułach MP Sobol może rozpocząć sezon na Reymonta, prawie w zespole nie odchodził. W szatni Górnika zna z Wisły Adama Nawałkę, asystenta Bogdana Zająca, piłkarzy Krzyśka Mączyńskiego i Bartosza Iwana.

Ruch natomiast zmierzy siły z wicemistrzem Lechem. Niebiescy po ciężkim sezonie nie zwolnili Jacka Zielińskiego, dali trenerowi okazję do poprawki. Łukasz Surma, gdy nagrywałem „Witamy w ruchu” w Gdańsku z Lechią, mówił mi, że czuje się na wagach grać jeszcze kilka sezonów. Jednak był końskie zdrowie, biegaliśmy podczas przygotowań zimą w głównej klasie wytrzymałościowców. Gra z Łukaszem w środku ochron była przyjemnością. Zawsze pod grą, zaangażowany, świetny odbiór piłki oraz czytanie gry. Żadnego zachowywania się za plecami przeciwników, luba do szybkiej, kombinacyjnej gry na krótkiej przestrzeni. Tak zaś nie do zajechania, a gra tym z pokaźnym przebiegiem ponad 400 rozegranych meczów w lidze, to doświadczenie raczej duże w własnej ekstraklasie. Wspólnie z Marcinem Malinowskim przebijają swoimi występami w lidze kilka podstawowych jedenastek szykujących się do inauguracji. To prawdziwy ruch Ruchu. I w 2 kolejce Łukasz Surma, ponownie w koszulce Niebieskich, zmierzy siły z Lechią przy Cichej.

Cały czas obserwuję losy piłkarzy Polonii Warszawa, którzy tak ambitnie pracowali w Stolicy z Piotrem Stokowcem, w smaku będąc na kredycie. Sam trener zaczepił się w Jagiellonii, której pomocna była odmiana po Tomaszu Hajcie. W Białymstoku jest również Jakub Tosik, były kapitan Czarnych Koszul Łukasz Piątek wraz z największym w lidze Miłkiem Przybeckim doszli do Lubina, Tomek Hołota do Śląska, oraz największy walczak, wiadomo kto, trafił wiadomo gdzie. Daniel Gołębiewski zagra u trenera Rambo Leszka Ojrzyńskiego w Koronie Kielce. Do zdrowia planowo wraca Maciej Korzym, już w części sierpnia ma wyjechać na treningi biegowe. Na razie ze śrubą w nodze powiększa się na rowerku stacjonarnym oraz w siłowni. Jak napisałem esemesem, żeby odpuścił dźwiganie ciężarów, bowiem jemu niepotrzebne więcej pary w mięśniach, to przyjął ze swadą: „Siłka potrzebna, ponieważ nogi tak wzmocnię, że będą mogli we dwóch skakać także nie złamią”. W głowie więc Maciek z przeklętą kontuzją już sobie poradził, niebawem wróci. Gołębiewski – Korzym to para napastników, jaka potrafi istnieć postrachem ekstraklasy. Na pewno wśród obrońców w normalnych pojedynkach.

Czekam na Podbeskidzie bez Roberta Demjana, Zawiszę z Ryszardem Tarasiewiczem oraz wszelką plejadą znanych postaci z nowych klubów ekstraklasy, i na Legię i Lecha w działalności. Czy w obecnym sezonie zatem będzie od początku równy wyścig do ochrony / wyrwania mistrzostwa czy przyłączy się w grę ktoś jeszcze? Może odświeżony Śląsk Wrocław. Zapraszam na początek nowej, długiej ekstraklasy, tenże się już zresztą nie mogę doczekać. Przerwa letnia była słaba jak nigdy, a przed nami jako nie aż 296 meczów nowego sezonu!

Możliwość komentowania jest wyłączona.